Obserwatorzy

piątek, 18 kwietnia 2014

Małe new in...

Kupiłam całkiem niedawno paletkę neonowych matów My Secret, a dzisiaj dokupiłam inne kosmetyki z wyprzedaży w Drogerii Natura.

  • Matów nie lubię to fakt, ale jak je pierwszy raz zobaczyłam tą paletkę wiedziałam, że muszę ją mieć. Jest pewien typ makijażu takimi właśnie cieniami, który zwala mnie z nóg...Lato będzie nasze :P Udało mi się kupić w mini promocji za 12,49zł.

Prezentacja - same przyznajcie, szał jest :D Kto czuje się namówiony? ;>


A tu po porządnym tarciu chusteczką...Jak widać cienie nie odpuszczają :D

  • Pigment Essence - nr 06 Wow it's Orange. Jak dla mnie to ładny koral z drobinkami. Cena 3,99zł. Do wyboru jest mnóstwo innych odcieni.
  • Essence Beauty Beats - błyszczyk kupiony z ciekawości - jak to miętowy kolor? Cena 6,99zł.

  • My Secret o smaku Cappucino - błyszczyk kupiony z litości :P Pisało na nim "Kup mnie" i kosztował 2zł :D Byłam przygotowana na to, że może być stary i chyba tak jest, mimo iż był niemacany, w blistrze...Wydaje się lekko zjełczały w smaku...Kolor przeraza, wiem, ale na ustach wygląda ładnie :)

Do którego z kosmetyków czujecie się namówione, a może zniechęcone :)?

czwartek, 17 kwietnia 2014

Żel pod prysznic Chocolate & Orange Original Source

Tego żelu nie trzeba nikomu przedstawiać, a już na pewno blogerkom, bo swego czasu atakował niemal z każdego posta...Ja swój pierwszy kupiłam niedawno, nie ma co ukrywać był w promocji - 3,69zł. Za tą cenę mogłam wypróbować. Cena regularna mnie nie przekonuje (ok. 10zł). Nawet dwa w cenie jednego to dla mnie za dużo, jak za żel o pojemności 250ml...

Żel pod prysznic Chocolate & Orange Original Source


Nie da się ukryć, że połączenie czekolady z pomarańczą jest najlepszym połączeniem smakowym i zapachowym, jak dla mnie. Uwielbiam ten smak i zapach! Mówię tu oczywiście o mlecznej czekoladzie, bo gorzka to zgroza. Nie lubię tyć z rzeczy niesmacznych ;> 

Żel mieści się w nietypowej plastikowej butelce o pojemności 250ml. Mało. Zamykana na klik i stawiana na zakrętce. 


Kosmetyk ma gęstą, galaretowatą konsystencję, dzięki czemu jest mniej wydajny. Dlaczego? Po nałożeniu na gąbkę galareta lubi spaść, a i do ciała też się chętnie nie przyczepia :/ Całkiem dobrze się pieni :)


Za to zapach...Obłęd! Pachnie dokładnie tak jak oryginalne Delicje, które nie są moim ulubionym produktem (10 biszkoptów z galaretką za taką cenę?!), ale zapach możecie sobie porównać i wyobrazić. Najlepsze jest to, że ta pyszna woń długo utrzymuje sie na skórze.

Obietnice producenta oraz skład produktu


Gdyby konsystencja była trochę rzadsza byłoby idealnie, bo dzięki zapachowi rzeczywiście "Nie zawiera rutyny". Zła wiadomość jest taka, że powyższy wariant zapachowy nie będzie już dostępny w Rossmannie. Nie wiem czy w ogóle go wycofują czy tylko z Rossmanna...Szkoda, bo pachnie naprawdę smacznie i niepowtarzalnie.

Żel OS/DR/250ml/3,69zł (promocja)

środa, 16 kwietnia 2014

Krem do rąk 5,5% Urea Isana Med oraz rękawiczki bawełniane For Your Beauty

Dzisiaj ostatnia już recenzja kosmetyków otrzymanych do recenzji od firmy Rossmann. Ten krem już tyle razy przewinął się na blogach, że nie wiem czy kolejny post pochwalny jest mu potrzebny. Do kompletu z kremem zrecenzuję bawełniane rękawiczki For Your Beauty.

Krem do rąk 5,5% Urea Isana Med oraz rękawiczki bawełniane For Your Beauty


Krem do rąk 5,5% Urea Isana Med


Krem mieści się w standardowej tubce o pojemności 100ml. Jeśli mam być szczera to sama z siebie bym się na owy krem nie skusiła. Dlaczego? Z powodu wyglądu tubki - nieciekawa, skromna, taka "lekarska". Sama nie wiem, ale mam jakąś taką niechęć do nieciekawych wyglądem rzeczy oraz do zdrowych żelek czy cukierków - od razu wydają mi się twarde i niesmaczne. I gdzie tu przyjemność? Ale w końcu nie szata (graficzna) zdobi krem ;) 
Otwarcie jak w przeważającej ilości kremów na klik.


Konsystencja gęsta, taka aksamitna. Trochę się różni od innych kremów. Lekko sunie po dłoniach, szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. Pozostawia jednak uczucie "niewidzialnych rękawiczek", bardzo miłe :) Świetnie sobie radzi z suchą i przesuszoną skórą. Dłonie są gładkie i elastyczne. Mimo całej wspaniałości kremu mam jeden poważny zarzut - krem nie pachnie! Tzn. pachnie, ale bardzo delikatnie i nie do końca wiadomo czym. A ja lubię ładnie pachnące kosmetyki...


Producent: Krem z 5,5% zawartością mocznika (urea) obficie nawilża skórę rąk i zapewnia jej intensywną pielęgnację. Krem został opracowany specjalne dla potrzeb bardzo suchej i szorstkiej skóry. Mocznik jest naturalnym, występującym w organizmie czynnikiem nawilżającym, który wiąże wodę i chroni skórę przed wysuszeniem. Specjalna kombinacja takich składników, jak masło shea, pantenol, gliceryna i witamina E intensywnie nawilża skórę i w ten sposób przyczynia się do wygładzenia szorstkiej powierzchni skóry. Krem daje się łatwo rozprowadzać i szybko się wchłania. Mocznik w wysokiej koncentracji zapobiega chropowatości skóry rąk. Nie zawiera barwników ani parabenów. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Skład: Aqua, Urea, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether,Butyrospermum Parkii Butter, Pentaerythrityl Distearate, Phenoxyethanol, Dimethicone, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Carbomer, Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Sodium Hydroxide 

Rękawiczki bawełniane For Your Beauty


Rękawiczki bawełniane. Tak jak w przypadku skarpetek bawełnianych, wiedziałam że można nabyć takie rzeczy, ale nigdy nie myślałam o nich na poważnie.

W opakowaniu  otrzymujemy dwie rękawiczki, rozmiar, pewnie uniwersalny. Piszę pewnie, bo jeśli wziąć pod uwagę moją budowę to mam ręce dziecka...W ogóle taki całokształt nazywa się kobiecą sylwetką, zatem ręce i stopy muszą być w takim przypadku zgrabne :P Chodzi mi o to, że rękawiczki są na mnie za duże i rano budzę się albo w jednej albo w żadnej...Producent mógłby wprowadzić chociaż dwa rozmiary, bo jest trochę kobiet o małych dłoniach :) Chociaż ja żadnej nie znam...Jedną, ale ma 158cm wzrostu wiec logiczne, że ma małe ręce :D


 

A jak mają się właściwości rękawiczek? Tak samo jak w przypadku skarpetek, nakładam grubą warstwę kremu na ręce i zakładam rękawiczki. Na noc oczywiście. Również wytwarza się w nich przyjemne ciepełko, które potęguje działanie kremu. Takie rękawiczki to kropka nad "i" w pielęgnacji dłoni. Wiadomo krem działa, ale jak się go wspomoże to efekty są jeszcze lepsze. 


Krem do rąk okazał się świetny. Rękawiczki też są w porządku, tylko ten rozmiar :/ Miałyście któreś z powyższych? Jakie wrażenia?


czwartek, 10 kwietnia 2014

Wiśnie w czekoladzie

Cienie do powiek to coś co lubię w kosmetykach kolorowych najbardziej. Najbardziej lubię te o satynowym wykończeniu lub iskrzące lecz niezbyt nachalnie. Maty i cienie w kremie do mnie nie przemawiają...Ostatnio będąc w naturze kupiłam paletkę cieni Catrice z wyprzedaży za 9,99zł. Urzekło mnie zestawienie kolorów przywodzące na myśl wiśnie w czekoladzie :)

 Poczwórny cień do powiek 070 Mud Spencer & Coralle Hill Catrice


Cienie Catrice mimo iż mają skromne opakowania są nad wyraz wytrzymałe. Nigdy też nie otwierają się same z siebie, takie silne mają zatrzaski :) Pojemność ceni jak zawsze u Catrice mała - 2,5g...

Paletka od razu skojarzyła mi się z podgrzewaczami o zapachu wiśni i czekolady ze względu na podobne kolory :)
Tak jak wspominałam urzekły mnie kolory przywodzące na myśl wiśnie w czekoladzie. To była miłość od pierwszego wejrzenia - już w sklepie widziałam piękny makijaż jaki nimi stworzę :) Paletka zawiera cztery kolory - 3 satynowe i jeden matowy róż. Satynowe mają zadowalającą pigmentację, a mat jak to na mat przystało jest tu najsłabszym ogniwem. Niestety niknie podczas makijażu :/ Cienie ładnie się łącza i rozcierają. Najlepsze jest to, że takie beże i brązy pasują do każdego typu urody.

Na poniższej prezentacji mam dwie warstwy cieni


Mam sporo złotych, beżowych i brązowych cieni, więc te odcienie nie były dla mnie nowością. Za to takiego ciemnego brązu jeszcze nie miałam. Bardzo mocny czekoladowy. Myślę, że z powodzeniem nada się do podkreślania brwi, jeśli ktoś używa do tego celu cieni :)


Znacie ta paletkę? Jeszcze teraz można ją dorwać na wyprzedażach w Naturze, choć z tego co się orientowałam to zeszłoroczna limitka. Niemniej jednak udało mi się kupić niemacaną :D

Paleta cieni Catrice/DN/2,5g/9,99zł