Obserwatorzy

środa, 17 września 2014

10 cm poszło!

W ubiegłym tygodniu zdecydowałam się w końcu na "drastyczny" krok, a właściwie "drastyczne" cięcie. Jak wiecie za swój cel obrałam sobie posiadanie włosów sięgających tyłka. Udało mi się wyhodować włosy do pasa :D Jednak po przemyśleniu "za" i "przeciw" stwierdziłam, że ta długość jest dla mnie zbyt długa i przytłacza moją sylwetkę. Włosów mam sporo, więc dodawały mi co najmniej 10kg :/ Z żalem, ale pozbyłam sie 10cm włosowej przeszłości, bo wreszcie odzyskałam swój naturalny kolor :D

Zdjęcia słabej jakości, bo robione samowyzwalaczem...


Uważam, że jest o niebo lepiej! Widać talię, która wcześniej była zakryta, przez co wyglądałam jak niekształtny kloc :/ Włosy są obcięte na półokrągło, jakby ktoś nie zauważył...Szkoda długich włosów, ale te najdłuższe najlepiej prezentują się przy długich, cienkich włosach i sylwetce typu szparag :P 

Co sądzicie?

wtorek, 16 września 2014

Taki jestem...

...Wow Granite Sand nr 5 Wibo


Wróżę temu lakierowi największa karierę z całej kolekcji...

New in

W tym miesiącu odbijam sobie miesiące posuchy zakupowej...Niczego sobie nie odmawiam :P

  • Rossmann:
 

- Nawilżające kapsułki do twarzy Alterra - "Cena na do widzenia" - 2,49zł :)
- Peeling antycellulitowy Eveline - niecałe 10zł
- Perfumowany krem do ciała Sugar Baby Perfecta - "Cena na do widzenia" - niecałe 10zł, a to cenowa okazja :) Niestety nie było niebieskiej wersji, o której pisałam tu - klik.
- Lakier do włosów Isana - 3,99zł. Nie cierpię środków do stylizacji włosów, ale warto jakiś mieć na wszelki wypadek...
- Chusteczki samoopalające Sun Ozon - "Cena na do widzenia"1,29zł. ładnie opalają i nawet nie śmierdzą...


- Ulubiony dezodorant Isana Exotic - 3,49zł
- Lakier Wow Granite Sand - ok. 7zł. Ja się pytam, dlaczego ten piękny bałtycki piasek nie został wprowadzony w lecie?! Jeszcze tylko miętowy, biały i brzoskwiniowy i w kwestii posiadania pięknych piasków będę spełniona :P


  • Biedronka
 

- Płatki kosmetyczne - 3,99zł
- Chusteczki odświeżające do rąk Tami - 1,49zł. Zdarza mi się chodzić do sh, a ręce po dotykaniu ciuchów nie są zbyt ciekawe...
- Szampon przeciwłupieżowy Care&Go - 4,49zł. Jeden z nielicznych, który działa na moich włosach. Wersja cytrusowa działała tylko przez kilka myć.
- Papier nawilżany Queen - 2,99zł. Bardzo cieszy mnie, że poszerzono asortyment na rzecz tego papieru. Wcześniej kupowałam w Rossmannie.
- Babeczka do kąpieli, wersja jagodowa - 3,99zł. Dla mnie drogo jak za babeczkę, ale jest tak piękna i tak pachnąca, że ozdabia moją szafkę nocną :)


- Kula kąpielowa z bransoletką z pereł, która nie załapała się do zdjęcia, bo nie mogłam się doczekać i rozpłatałam ją nożem ;> 2,99zł. Za to pokażę bransoletkę. Niestety jest krótka i na mało kogo będzie pasować...A wczoraj w innej Biedrze były inne kolory do wyboru...Ładne :/

 
  • Hebe
 

- Maska do włosów Kallos wersja czekoladowa - ok. 7zł za 1l!
- Zestaw Gerovital Plant serum na kontur oczu i ust, które już miałam (klik) oraz płyn do demakijażu, który nie szczypie w oczy :D - 9,99zł

  • Natura
 

- Peeling cukrowy Róża piżmowa i zielona herbata Green Pharmacy - 7,69zł. Była promocja -40% na peelingi i żele pod prysznic, chyba nadal jest...Peeling pachnie bosko! Kocham róże...
- Zmywacz do paznokci Sensique, tym razem o zapachu kiwi - 1,99zł. Miałam już truskawkowy - klik

  • Kaufland
 

- Płyn do kąpieli Aile - 1,99zł. Kupiony przed wypłatą...Robi dużo pianki i ładnie pachnie, jestem na tak :)
- Ulubione mydło do rąk Aile. Ma ładny delikatny zapach - 2,49zł

Ciekawi Was coś szczególnie?

niedziela, 14 września 2014

Wonder'full maskara z olejkiem arganowym Rimmel

Jakiś czas temu udało mi się zakwalifikować do testów nowego tuszu firmy Rimmel - Wonder'full maskara z olejkiem arganowym. Nie powiem, bardzo się ucieszyłam, bo olejek arganowy już od dawna robi świetne wrażenie na moich włosach, więc skoro jest okazja, niech działa również na rzęsy. Moje rzęsy są długie i w miarę gęste, ale każda rośnie w inną stronę :/ Z tego powodu muszę używać zalotki, ale rzęsy i tak pod wpływem własnego oraz maskary ciężaru szybko opadają :/

Wonder'full maskara z olejkiem arganowym Rimmel


"Formuła z olejkiem arganowym, skarbem Maroka, słynącym z pielęgnacyjnych właściwości sprawia, że twoje rzęsy są odżywione, gładsze i bardziej elastyczne. Wyjątkowa szczoteczka z ultra-elastycznymi włoskami rozdziela rzęsy i nadaje im zjawiskową objętość. Cel: uwodzenie przez olśnienie – osiągnięty!"

Maskara  Wonder'full mieści się w opakowaniu "na bogato". Całkiem przyjemne dla oka, lśniące, stare złoto. Całkiem spora pojemność - 12ml. Tusz ma sporą, silikonową szczoteczkę, o trochę dziwnej budowie...


Jak widać włoski są krótsze na początku i końcu szczoteczki co takie dziwne nie jest. Dziwne natomiast jest to, że zaczynają się 5mm od początku szczoteczki, co znacznie utrudnia tuszowanie dolnych rzęs. Nie wiem co to za pomysł...Może producent zapomniał, że kobiety mają też dolne rzęsy...

Powiem szczerze, że pierwsze dwa tygodnie z tuszem były koszmarem. Tusz z racji tego, że był świeży, był bardzo mokry co przekładało się na jakość makijażu. Sklejał nieestetycznie rzęsy, robił grudki, a efektu pięknych odżywionych rzęs zero. Tylko lekkie podkreślenie..Nauczona wieloletnim doświadczeniem odłożyłam go na kilka dni żeby podsechł i nabrał dobrych właściwości. Trochę pomogło :)

Efekt na rzęsach. Jestem człowiekiem o smutnym spojrzeniu...


Od lewej - moje naturalne rzęsy, są proste i długie, dolne dla odmiany długie i niewidoczne :/ Na drugim zdjęciu rzęsy nadal nagie, ale podkręcone. Na trzecim z tuszem Rimmel Wonder'full Lash. Podkręcam rzęsy, nakładam dwie warstwy, czekam aż przeschnie i znów podkręcam i lekko tuszuję same końce. Niestety długie rzęsy opadają pod własnym ciężarem, a ciężki tusz im nie pomaga :)

Jak dla mnie powyższy tusz nie jest tuszem życia. Nadaje głęboki, czarny kolor rzęsom, lekko je pogrubia i wydłuża. Niestety trzeba uważnie nakładać, bo nadal skleja i powoduje grudki. Malowanie dolnych rzęs raczej nigdy nie wychodzi dobrze przez dziwną szczoteczkę. Tuszu używam od około miesiąca i póki co nie zauważyłam poprawy w wyglądzie rzęs. Zresztą nieskromnie uważam, że poza podkręceniem moim rzęsom nic nie brakuje, jak myślicie? Szczerze przyznam, że chciałam je przyciąć, żeby były krótsze i łatwiejsze w obsłudze...Żeby po wytuszowaniu były takie równe jak z reklamy...


Osobiście lubię efekt teatralnych rzęs, a Wonder'full Mascara takich nie daje. Myślę, że tusz sprawdzi się u wielbicielek naturalnego wyglądu. 

Miałyście już do czynienia z tym tuszem? Jakie wrażenia?

PS. W ramach eksperymentu włączam możliwość komentowania przez Anonimów. Jeśli znów będzie mnie zalewać tona zagranicznego spamu odłączę :)