Obserwatorzy

środa, 30 lipca 2014

Mix zdjęciowy


    • DIY - koszyczek przed zmiana na lepsze...
    • Już po zmianie :)
    • Kolejne DIY - dwie buteleczki po pitnym jogurcie
    • I tu też DIY - słoiczek po creme brulee
    • Zrobiłam też łapacz snów, do noszenia na szyi, ale mi sie nie spodobał i rozplotłam...
    • Róża imieninowa...
    • Czekoladki imieninowe - przepyszne
    • I jeszcze jedno ujęcie róży :)
    • Mój kotecek :D
    • Patyczak też mieszka z nami...
    • Piękne stworzenie!
    • Ćma bardzo duża...
    • A kupiłam sobie iryska w niemęskim kolorze, a co!
    • Całkiem fajny jest
    • Chrupki pizzowe
    • Wredne ptaszysko drące japę pod moim oknem...

    niedziela, 27 lipca 2014

    Krem do twarzy Hydrain3 Hialuro Dermedic


    Jakiś czas temu udało mi się zakwalifikować do testów kremu Hydrain3 Hialuro Dermedic. Bardzo mnie to ucieszyło, bowiem krem przeznaczony jest do skóry suchej i bardzo suchej, czyli mojej :) Nie ucieszył mnie natomiast fakt, że kurier zostawił przesyłkę sąsiadom, a ja dostałam ją trzy dni później. Jeszcze jeden taki numer i pójdzie skarga. Nie każdy ma uczciwych sąsiadów...Ale przejdźmy do kremu.

    Krem do twarzy Hydrain3 Hialuro Dermedic


    Pierwsze co rzuca się w oczy to piękny słoiczek. Cudowny odcień niebieskiego, uwielbiam. Sam słoik jest wykonany ze szkła, więc ma swój ciężar. Pojemność standardowa - 50ml. Krem zabezpieczony sreberkiem i zapakowany w kartonik.

    Krem ma bardzo gęstą i treściwą konsystencję, dzięki czemu jest bardzo wydajny. Jednocześnie dość szybko się wchłania. Wystarczy niewielka ilość do nasmarowania twarzy. Ma przepiękny świeży zapach. Taki ogórkowy - mój typ. 



    KREM NAWILŻAJĄCY O DOGŁĘBNYM DZIAŁANIU SPF 15
    Składniki aktywne:
    Woda termalna, Kwas Hialuronowy, Hydroveg VV, Filtry ochronne UVA, UVB – SPF 15, Gliceryna, Alantoina

    • Przywraca skórze naturalną zdolność nawilżania oraz zatrzymuje wodę w naskórku
    • Ogranicza TEWL
    • Intensyfikuje i wydłuża nawadnianie
    • Wygładza skórę
    • Chroni przed UVA i UVB – SPF 15
    • Nie zatyka porów
    • Nie pozostawia tłustego filmu
    • Doskonały pod makijaż
    Rezultat:
    Przywraca skórze naturalną zdolność nawilżania oraz zatrzymuje wodę w naskórku


    Skład: Aqua, Octocrylene, C 12-15 Alkyl Benzoate, PEG-100 Stearate (and) Glyceryl Stearate, Glycerin, Hydrogenated Polydecene, Stearyl Alcohol, Isohexadecane, Caprylic/Capric Triglyceride, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol, Sodium Hyaluronate, Urea, Diglycerin, Sodium PCA, Hydrolyzed Wheat Protein, Sorbitol, L-Lysine, Allantolin, Lactic Acid, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Polyacrylamide (and) C13-14 Isoparaffin and Laureth-7, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Stearic Acid, PEG-8 (and) Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol (and) Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone.

    Używam kremu codziennie na noc. Smaruję twarz i czasami szyję. Już po pierwszym użyciu poczułam wyraźną ulgę. Osoby z suchą skórą wiedzą o czym mówię. Moja skóra jest sucha czasami wręcz bardzo sucha, ściągnięta. A taką skórę trzeba mocno nawilżać, bo jest podatna na powstawanie zmarszczek :/ Ja na szczęście nie mam (mimiczne to co innego...) :) Mam te 29 lat na karku, ale dobrze się prowadzę i wyglądam na dużo mniej :P

    Przy regularnym stosowaniu zauważyłam poprawę w wyglądzie skóry. Jest zdecydowanie lepiej nawilżona, nie bywa już ściągnięta, zmarszczki mimiczne są wygładzone. Twarz wygląda na promienną i odżywioną. Mam wrażenie, że skóra zyskała na gęstości, jest bardziej jędrna. Nieskromnie przyznam, że wyglądam ostatnio bardzo ładnie :) Krem stosuję na noc i rano na czole mam tłusty film, jak po większości kremów :/ Nie wiem jak krem sprawuje się pod makijażem, bo na dzień używam innego.

    Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z kremu i chętnie wypróbowałabym inne kosmetyki z tej serii. Koszt kremu to ok. 40zł, więc dość dużo...


    środa, 23 lipca 2014

    "Informacja turystyczna"

    Wszystkich "turystów" tu zaglądających informuję o stworzeniu nowej podstrony pt. "Spis recenzji". Zawiera aktywne linki, aby szybko i bezproblemowo wejść na interesujący Was produkt z recenzją. Strona jest nadal w budowie :) Od jakiegoś roku próbuję też zbudować stronę na temat terminów przydatności kosmetyków, ale mój słomiany zapał wygrywa :P

    A z nieco innej beczki. W najnowszej gazetce promocyjnej Biedronki ujrzałam olej kokosowy do smażenia, 200ml za 6,99zł. Może nadawały się do włosów? Kupił ktoś? Za tą cenę ta pojemność to interes życia :D

    Pozostając w temacie włosów...Do pasa, hihi :D


    sobota, 19 lipca 2014

    Ponad 30 stopni, a tu COFFEE TIME!

    Któż tego nie zna? Upał jak diabli, a tu kawę wypić trzeba :P Ale jak, w taki upał?! Jak to jak?! Na zimno!


    Do wykonania kawy na zimno potrzebujemy:
    • kawy rozpuszczalnej
    • mleka
    • wody
    • cukru lub słodzika
    • słoik
    • szklankę do latte macchiato, kupioną w Biedronce za 2zł 
     Wykonanie:

    Łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, dwie łyżeczki cukru, ponad połowę szklanki mleka, pół szklanki wody (zależy jak kto lubi...) umieszczamy w słoiku, zakręcamy i wstrząsamy do połączenia składników. Następnie nalewamy do szklanki. Brawo! Udało nam się nawet uzyskać piankę, która i tak zaraz zniknie. Smacznego!

    Nic odkrywczego nie odkryłam, ale może przypomniałam :) To jest oczywiście wersja podstawowa, bez udziwnień. A Wy macie jakieś fajne i łatwe przepisy na kawę na zimno?