Obserwatorzy

niedziela, 6 stycznia 2013

Jak o siebie dbam: ciało

Ciało, ciało zawsze inne by się chciało :P Tym optymistycznym rymem chciałam rzec, że każda z  nas ma inną budowę, czegoś za mało czegoś za dużo.Nie muszę dodawać, że prawie każda z nas walczy z tymi niedoskonałościami :)

Z moich obliczeń wynika, że jestem gruszką lub klepsydrą. Bardziej bym się skłaniała ku klepsydrze...Tak czy inaczej trudna to sylwetka, zarówno do ubrania jak i utrzymania w porządku.

Jaką mam skórę?

Suchą, suchą i jeszcze raz suchą. Taką po której można pisać. Tonacja żółta, karnacja średnia. Chociaż w lecie jakoś lepiej wyglądam...Opalam się szybko i na brązowo-złoto. Jest jednak coś co mi strasznie przeszkadza, a mianowicie pieprzyki na całym ciele. Jest ich mnóstwo i ciągle tworzą się nowe. Urody mi to nie dodaje :/ Gdyby tylko dało się ich jakoś pozbyć...Chyba mam cellulit, ale nie jestem pewna. Po prostu pewne defekty ciała uwidaczniają sie z wiekiem i może to po prostu skóra traci elastyczność...Zresztą, każda kobieta o takiej budowie jak moja musi mieć cellulit. Życie. Poza tym posiadam rozstępy, ale to nie te od tycia, ale od rośnięcia. Tak, szybko wystrzeliło mnie w górę, ale na szczeście poprzestałam na przyzwoitym wzroście 168cm. Innych defektów nie posiadam :P

Jak wygląda moja codzienna pielęgnacja?
W przypadku pielęgnacji ciała jest bez niespodzianek.  Na co dzień prysznic, a w sobotę kąpiel. Niegdyś do codziennej pielęgnacji używałam mydła, teraz używam żelu pod prysznic. Mimo bardzo suchej skóry balsam stosowałam jedynie po kąpieli, czyli raz w tygodniu, no chyba, że w między czasie goliłam nogi. Zmieniło się to na początku tego roku. Ciągle kupowałam jakieś mazidła do ciała i bałam się, ze się przeterminują. Dzięki temu teraz smaruję się codziennie. Peeling? Jak mi się przypomni :P Ale staram się raz w tygodniu. Poza tym wcieram dzielnie serum do ujędrniania biustu oraz specyfik na cellulit.


 Moi ulubieńcy w pielęgnacji ciała

  • Smarowidła do ciała
1. Mleczko do Ciała Skóra Sucha i Normalna Kozie Mleko Mleczna Regeneracja Ziaja (klik)
2. Isana Mleczko do ciała z oliwą z oliwek (klik)
3. Regenerujące Mleczko do Ciała Be Beauty (klik)
4. Masło do Ciała Mango Cien (klik)
5. Olejek do ciała brązujący Bielenda.
Każde z tych mleczek jest świetne. Doskonale radzą sobie z przesuszona skórą. Do Isany i Be Beauty wracałam powtórnie, do Ziaji pewnie też wrócę jak wykończę inne. Olejek z Bielendy miałam raz w życiu i był cudowny. Wspaniały zapach, nawilżenie i iskrzące drobinki. Niestety jak to bywa z ideałami szybko znikają z pola widzenia. Później trafiłam na jakąś wersję w żelu, ale to nie to. Dlaczego wycofali taki świetny produkt?

 
  •  Peeling
 1. Sól Morska Peeling pod Prysznic (klik)
Pierwszy peeling, który peelingując nawilża skórę. Zostawia na niej tłustą warstwę oraz pięknie pachnie i wygląda.
2. Żel peelingujący do ciała o zapachu białej czekolady z pomarańczą Marion (klik)
Uwielbiam jego zapach i często do niego wracam.
  
  • Płyn do kąpieli
1.  Płyn do kąpieli o zapachu pomarańczy i czekolady Luksja (klik)
W prawdzie płyn niczego szczególnego nie robi, ale ma mój ulubiony zapach.
  • Żel pod prysznic
1. Be Beauty Japonia

Ma piękny zapach i kolor - uwielbiam!
  • Dezodorant
1. Anty-perspirant Bloker Ziaja (klik)

Wcześniej używałam parzącego mnie i drogiego Etiaxilu. Bloker Ziaji jest równie skuteczny, a więc po co przepłacać. Dodam jeszcze, że mieszczę się w tym 1% nad pocących się ludzi :/ Muszę zatem używać blokera.
  • Antycellulit

1. Slim Extreme 3D Termoaktywne Serum Modelujące talię, brzuch i pośladki Eveline

Lubię używać zimą, bo strasznie grzeje. Działa tak jak chłodzące serum, jednak mam wrażenie, że o wiele lepiej.

2. Slim Extreme 3D Intensywnie Wyszczuplające + Ujędrniające Eveline

Lubię go używać latem, bo daje chłodzący efekt. Nie wiem czy usuwa cellulit, ale na pewno napina i ujędrnia skórę.


  •  Pielęgnacja biustu
1. Slim Extreme 3D Superskoncentrowane Serum Modelujące do Biustu Push-up Eveline (klik)
Pięknie modeluje biust. Działanie serum wraz ze wzrostem świadomości stanikowej (klik) spowodowało, że mój biust uniósł sie, stał sie pełniejszy i jędrniejszy.

  •  Kremy do rąk
1. Krem do Rąk Oliwkowy Isana (klik)
2. Krem do Rąk Ochronny Be Beauty Masło Shea & Olejek Kokosowy (klik)
3. Regenerujący Krem do Rąk Be Beauty (klik)
4. Odżywczy krem do rąk skoncentrowana formuła Be Beauty (klik)
5. Wygładzające serum do rąk skoncentrowana formuła Be Beauty
6. Niewidzialne Rękawiczki Odżywczo-Ochronny Krem do Rąk Eveline
Wszystkie kremy bardzo dobre. Za każdym razem piszę, że ideał, ulubieniec, ale po prostu każdy z tych kremów jest na równi świetny.
  •  Golenie
1.  Pianka do Golenia do Skóry Wrażliwej For Men Skino
Używam, bo jest dobra, tania i wydajna.
  • Higiena intymna
1.  Delikatny Żel do Higieny Intymnej z Ekstraktem z Aloesu Venus

Mój ulubieniec od lat. Niechętnie używam innych.



Jakie mam plany wobec skóry?
W sferze marzeń mam póki co ujędrnienie skóry. Zaczynam sie starzeć i zaczyna to być widoczne :/ Rozstępów nie usunę, pieprzyków również. Zatem pozostało mi jedynie ujędrnianie.

12 komentarzy:

  1. Wiele z tych produktów wypróbowałam. I naprswdę są niezłe.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam niestety suchą skórę i nadmiar pieprzyków :/ Lubię ten płyn do kąpieli o zapachu czekolady i pomarańczy - kojarzy mi się z delicjami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sucha skóra to też mój problem ;/ Niestety każdy jakąs wade w sobie znajdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kilka z opisanych przez Ciebie produktów miałam/mam i również je bardzo lubię :) pieprzyki także są moją zmorą.. szczególnie na plecach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczególnie zainteresował mnie ten olejek z Bielendy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie interesuje dlaczego go wycofali...Miałam go jakieś 6-7 lat temu i przepadł jak kamień w wodę.

      Usuń
  6. też mam bloker z Ziaji i sobie chwalę :)
    a w sumie to smutno mi się robi, kiedy negatywną recenzję wystawiają mu dziewczyny, które może spocą się po aerobiku, że je podrażnił albo że używa się na noc i zmywa, bo porównują go do jakiejś tam Nivei na przykład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Też mnie dziwią negatywne opinie. Niestety tak jak pisałam, pocę sie niesamowicie. Wystarczy, że po prysznicu pokonałam dwa metry w drodze do pokoju i już miałam plamy z potu :/ Zrozumiałabym jakbym była gruba...A Etiaxil to zło dla mojej skóry...

      Usuń
  7. ja po kilku letniej przerwie wróciłam do systematycznego peelingowania skóry, i także stawiam na jej ujędrnienie - w końcu lat nam nie ubywa niestety

    OdpowiedzUsuń
  8. ernestyna- niestety ponad 2 mies. :( ....ale nie wszystko od razu się sprzedaje ..może jeszcze w jakimś jest ..widziałam nawet maszynę do szycia ..za 250 zł..i to w tym samym Rossmannie !xD

    Niezła kolekcja kosmetyków ...a wiesz że wzbudzisz zazdrość Pań które kochają opaleniznę swoim "darem naturalnego opalania"..zresztą ..nie bądź dla siebie taka krytyczna ..pomyśl że gdzieś na ulicy widzi cie babka i myśli "chwiałabym tak wyglądać ..ma super włosy i boską opaleniznę ":P

    tak bywa pragniemy coś czego nie mamy a siebie nie doceniamy ;)

    pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku !:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądnę się za tym pistoletem.

      Te kosmetyki to nie jest mój aktualny stan posiadania :) To po prostu te które bardzo lubię i albo o nich pisałam albo nie. Teraz na szczęście zapasy mi topnieją :)

      Dar opalania to ma chyba każda "ciemna" postać (ciemne włosy, oczy), z tym że jak pisałam zimą nie wyglądam już tak pięknie.

      Ja w ogóle ponoć "wyjątkowo" wyglądam, czego ja nie widzę w lustrze. Niestety duża doza krytyki do samej siebie zostanie ze mną do końca życia...

      Równiez wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :))

      Usuń
  9. Testowałam kilka z tych kosemetyków i Bloker z Ziaji to chyba mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +