Obserwatorzy

sobota, 19 stycznia 2013

Odżywczy Olejek do Włosów Prowansalska Lawenda i Jaśmin Avon

Olejek wraz z innymi kosmetykami wygrałam na początku zeszłego roku, ale dopiero niedawno się za niego zabrałam. Szał na olejowanie trwa, a moja ignorancja w tym temacie kwitnie :D Szczerze mówiąc nie chce mi się zgłębiać wiedzy. Poza tym miałam do czynienia z olejkiem łopianowym, którego się z głowy pozbyć nie da, włosy po myciu są tłuste i w dodatku wypadają. Dlaczego wiec miałabym chcieć olejować? Ale skoro dostałam olejek, a jestem zdania, że prezentów nie należy podawać dalej, to w końcu sie za niego zabrałam.

Odżywczy Olejek do Włosów Prowansalska Lawenda i Jaśmin Avon


Uwielbiam woń jaśminu! Zestaw kosmetyków, które wygrałam wtedy w rozdaniu zawierał jeszcze olejek do twarzy o tym zapachu, bardzo dobry KLIK. Mam również maseczkę z tej serii, ale ona nie doczekała się jeszcze recenzji.

Wracając do olejku. Mieści sie w małej, poręcznej buteleczce o pojemności 50ml. Jak dla moich włosów wystarcza na 5-6 użyć. Zapach ładny, konsystencja olejkowa - rzadka.

Jak to się robi?

Na etykiecie zamieszczone są dokładne instrukcje:

"Włóż buteleczkę do gorącej wody na 1 minutę. Zmocz włosy i nałóż olejek. Spłucz po 1 minucie i umyj włosy szamponem"

Ja to robiłam na swój sposób, bo kto to widział wkładać plastikową buteleczkę do wrzątku?! Przecież sie odkształci! A wiadomo, że to nieestetyczne. Zatem ja wlewam potrzebną mi porcję olejku do małego spodeczka, a spodeczek wkładam do miseczki napełnionej gorącą wodą. W tym czasie, w którym olejek się nagrzewa, moczę włosy. Gorący olejek nakładam na wiszącą część włosów i zawijam w turban. Dwa razy stosowałam olejek i po minucie spłukiwałam, trzy trzymałam dłużej, nawet godzinę.

Jeśli chodzi o czas trzymania, to jest on bez znaczenia, bo efekty te same. Włosy łatwo się rozczesują (czeszę na mokro). Już po wyschnięciu włosy są wyraźnie urodziwsze. Mięciutkie, świecące, wygładzone. Zapach utrzymuje sie do następnego mycia - ja myję codziennie :) W sumie to fajna rzecz taki olejek...

Skład produktu


Może przekonacie mnie do olejowania? Powiedzcie co robić, żeby zabierało mi to jak najmniej czasu oraz wskażcie jakiegoś króla olejków :P

Olejek/Avon/50ml

17 komentarzy:

  1. Mi olejowanie zajmuje minimum czasu :p
    Nakładam na suche włosy wieczorem olej ( w tej chwili lniany), splatam włosy w warkocza i idę spać. Rano myje włosy jak (bo i tak myje je codziennie). Wsjo. Żadnych turbanów, żadnego moczenia wcześniej itp... dosłownie 3 minuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię podobnie :) Olejowanie zajmuje mi od kilku godzin do całej nocy (zależnie od tego jak stoję z czasem). Aktualnie używam Vatiki, więc odlaną do mniejszej buteleczki część olejku stawiam na chwilę przy kaloryferku, żeby olejek się rozpuścił. wylewam odrobinę na rękę, rozcieram w dłoniach, wmasowuję we włosy i tak je pozostawiam do umycia. Ot, cała historia. :)

      Usuń
  2. Ja jestem za bardzo leniwa na olejowanie ;) Ale połączenie leawendy i jaśminu kusi mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. może i ja się skuszę na tej olej bo mam dostęp do Avonu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. olejek zawiera silikon wysoko w składzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstrakty są na końcu składu, w którym i tak nie ma żadnego oleju :P Taki olejek bez olejku :P

      Usuń
    2. Ja tam sie na składach nie znam :) Jestem w stanie stwierdzić czy coś działa dobrze czy źle na moje włosy. A włosy jakie mam każdy widział :)

      Usuń
  5. król olejów czyli arganowy :) polecam na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzałam ceny tego oleju, dość europejskie. Dodac do tego długość i gęstość moich włosów i wyjdzie, że niezbyt się opłaca. Pozostanę przy kuracji z olejkiem arganowym Marion.

      Usuń
  6. Moim włosom tez by się przydało olejowanie, muszę nad tym głębiej pomyśleć. Pozdrawiam,.

    OdpowiedzUsuń
  7. O losie...ja bym nie wytrzymala tyle bez malowania wlosow!!! I tak ciezko mi wytrzymac miesiac :D hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też mi było "ciężko", ale już parę lat temu potrzebowałam dwóch farb, zeby pokryć całe włosy. Teraz i trzy byłoby za mało :) Poza tym farba szybko mi się wypłukuje i wypadałoby farbować co dwa tygodnie, bo odrost też mam szybki.

      Usuń
  8. zapach tej serii dla mnie jest idealny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to idealny może nie, ale nie najgorszy :)

      Usuń
  9. król olejków to olej jaśminowy <3 ładnie pachnie, jest tani i ma fajny, złoty kolor ;D
    olej zawsze możesz przelać do butelki z atomizerem, spryskać włosy, pochodzić tak kilka godzin ;D i zmyć. nie wymaga to dużo czasu czy zachodu, proste i przyjemne ;D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +