Obserwatorzy

czwartek, 17 stycznia 2013

Pomidor!

Dzisiaj przedstawiam drugi z lakierów wygranych w rozdaniu u Faelween.


 Miyo Mini Drops Vibrant Red nr 39


Buteleczka lakieru mała i zgrabna, pędzelek odpowiednich gabarytów. Pojemność 7ml. Zresztą co tam pojemność, czy ktoś zużył kiedyś jakiś lakier do końca? Bo ja nie.


Lakier dobrze sie rozprowadza, nie smuży, nie bąbli. Niby szybko schnie. Dlaczego niby? Pomalowałam pazurki raz, odczekałam pół godzinki i pyk druga warstwa. I tak sobie siedziałam, oglądałam film, później inne standardowe czynności i wszystko było ok. Rano wstaję, a tu kołderka odbita...Trwałość w ogóle jest średnia. U mnie dość szybko pojawiają sie starte końcówki, nie lubię tego :/ Dodam, ze zawsze nakładam lakier na odżywkę.


Kolorek jak dla mnie całkiem przyjemny, bardzo lubię czerwień na paznokciach. Doczekał się nawet niecodziennego komplementu. Robiłam ostatnio badania i pani doktor spytała czy to manicure hybrydowy czy paznokcie żelowe. Stwierdziła, że nie na każdych paznokciach lakier wygląda tak pięknie. Chociaż chwila...Może to był komplement dla paznokci ;> ?

Lakier Miyo/7ml/3zł

18 komentarzy:

  1. Soczysta czerwień:) Też nigdy nie zużywam lakierów do końca;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor piękny a lakiery MIYO osobiście bardzo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o takiej firmie :) efekt ładny, ale skoro nie trwały, to raczej nie jest wart uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na prawdę pomidorowy :))
    Ja wciąż szukam lakieru w kolorze czerwonego wina.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz w Biedronce, widziałam już wyprzedaż kolorówki Bell. Lakiery są po 4zł!

      Usuń
  5. ładny , ja tam lubię takie mini cudaki

    OdpowiedzUsuń
  6. naprawdę pomidorek! :) świetny!

    OdpowiedzUsuń
  7. chciałabym mieć w swoich zbiorach taki pomidorowy kolor, muszę gdzieś podobny upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny kolor, ja czerwienie uwielbiam:))
    I ja zużyłam lakier do paznokci i to niejeden:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz w życiu udało mi się wykończyć kosmetyk - puder w kamieniu Eveline. Lakieru nigdy.

      Usuń
  9. Jaki intensywny kolor! Świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolor - oczywiście dołączam do obserwatorów, zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +