Obserwatorzy

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Reklama :)

Mimo iż nie lubię malować paznokci, to lubię jak są pomalowane. A że za sprawą wygranej w rozdaniu otrzymałam dwa nowe, niemal od razu musiałam je wypróbować. Na pierwszy ogień poszedł lakier Miyo. Przypomniało mi się w między czasie, że miałam już do czynienia z tymi lakierami tzn. Miyo Nailted it! (klik) oraz Miyo Mini Drops. Pierwszy z nich był porażką, za to drugi całkiem ok. z tym, że miałam shimmer.

 Miyo Mini Drops Vibrant Red nr 39

Zdjęcia trochę słabe, bo większość dnia ciemno :/ Chciałam zrobić na drugi dzień rano, ale (to tylko mnie sie może zdarzyć) przycięłam golarka palec i pomalowany paznokieć :/ Tak czy inaczej kolor lakieru to taki pomidor z późnego lata :P hahaha. Nie wiem czy ktoś mnie pojmuje...Ale miałam taki kolorek z limitki Essence Summer of Love. Uwielbiałam ten kolor :)

Bell Air Flow Lotus Effect nr 15


No w tym kolorze to już jestem zakochana. Też trochę przekłamane zdjęcie, ale to taka dojrzała, przepyszna malinka. Nie bordo, malinka (bordowego koloru nie znoszę :/). Świetnie się komponuje z moją karnacją :)

Z obu lakierów jestem zadowolona, ale napisze o nich więcej w przyszłości.

Niedawno przyuważyłam w Rossmannie nowy ciekawy lakier Miss Sporty - zielony żuczek. Co prawda jest podobny w H&M, ale za 15zł. Ten z Miss Sporty kosztował 8,49zł. Dodatkowo podczas mojej dzisiejszej wizyty okazało sie, że są cztery warianty kolorystyczne. Ja mam ochotę na ten niebieski :)Poczekam na jakąś promocję :P
Zdjęć na stronie producenta jeszcze niema ,a ja sie z przewrażliwionymi blogerkami biła o ich zdjęcia nie będę...

Poza tym zakupiłam szampon Isana  do włosów kręconych z olejkiem z Babassu (cokolwiek to jest :P). Tylko 3,99zł za 400ml a może coś zdziała :).


W cenie na do widzenia balsamy z Alterry, ale trzeba uwazać na terminy przydatności, bo sa wymieszane. Cena 5,99zł za 250ml.

Trwa również wyprzedaż świątecznych ozdóbek. Widziałam urocze wielkie muffiny na choinkę za 2,99zł. Niestety nie używam choinki :P

11 komentarzy:

  1. ja też jakoś specjalnie nie przepadam za malowaniem paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lakiery z MIYO (i róż do policzków) są na mojej liście już coraz bliżej realizacji;)
    ten malinowy kolor jest mega !

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisałaś na moim blogu, że wysłałaś mi maila, natomiast jak na razie nic nie dostałam... Może wpisałaś zły adres mailowy?
    Też kupiłam dziś ten numerek Bell w Biedronce. Śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już rozwiązałyśmy problem :D To czekam na maila :)

      Usuń
  4. lakier z Bell bardzo mi się podoba, ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy kolor jest świetny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten lakier z Bell bardzo mi się podoba. Chyba wybiorę się do Biedronki:) Mam nadzieję, że jeszcze będą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najwyraźniej promocja na maszynę do szycia się już skończyła jak ja byłam w R. kosztowała 249 zł ..przyznam że za długo odkładałam ten post .."teraz później ..po świętach";P

    a antyperspirant działa super ..można go używać jak się chce np. pod postacią kremu w pojemniczku po błyszczyku...jako sztyft w starym opakowaniu...nawet po szmince :)

    ale fakt faktem to bardziej delikatny ..deo jak ałun ..jak potrzebujesz czegoś mocniejszego to może nie działać tak jak bloker ale warto spróbować kto wie :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +