Obserwatorzy

czwartek, 7 lutego 2013

Współpraca, zakupy, wygrana w rozdaniu, refleksja oraz znów dałam się nabrać...

Witojcie :P Oglądam jednym okiem "Szpilki na Giewoncie" stąd po górolsku (a ja też z gór...). Śniegu napadało, ze hej! i niestety nie przestaje padać ;/

Post zbiorczej natury, czyli mój ulubiony :D

  • Ostatnimi czasy nawiazałam równolegle trzy współprace. Dwie już prezentowałam, a oto trzecia    - współpraca z firmą Lux Style. Dostałam zestaw maseczek, które rzekomo wyciągają zaskórniki. Ostatnio jestem Królem Zaskórników (coś jak Król Sedesów z "Chłopaki nie płaczą"...), wiec lepiej dla tych maseczek żeby działały ;>

 

  • Skromne zakupy, chociaż i tak odżywka była dość drogą jak na mój portfel fanaberią...


Jako osoba bezrobotna muszę liczyć każdy złamany grosz i stąd zakup płynu micelarnego, z którego jestem wstępnie zadowolona. Ładnie pachnie i faktycznie usuwa wodoodporny makijaż, ale czyżbym odczuwała szczypanie oczu? Odżywkę Eveline chciałam mieć już dawno, bo chcę być Królem Rzęs :P

  • Wygrana w rozdaniu na blogu koloroweczary-mary.blogspot.com - jeszcze raz dziękuję :D Nagrodą miała być paletka Technic, jednak dostałam również gratisy :D



Paletka na zdjęciach nawet w połowie nie jest tak piękna jak na żywo - po prostu cudne kolory.



  •  Refleksja na temat rozdań na blogach
Lubie sobie rozmyślać. O tym co było, co jest, co będzie. O ludzkich zachowaniach, dziwnych i niezrozumiałych dla mnie. Dzisiaj chciałam sie podzielić swoimi rozważaniami na temat rozdań na blogach. Jak ktoś spostrzegawczy, to spostrzeże, że w większości biorę udział. Chciwa! - pewnie większość z Was krzyknie. Otóż nie do końca...

Najpierw opiszę jak sprawa wygląda od strony rozdającego. Tutaj sytuacje bywają różne. Są np blogerki tzw. samozwańcze super blogerki, które mają ponad 1000 obserwatorów i często organizują rozdania. To jakiś lakier z wyższej półki, to puder czy inne badziewie...Fajnie. Można coś wygrać. Przyznam szczerze, że drażnią mnie takie "super" blogi, bo wartości merytorycznej w nich żadnej. A już żeby taka super blogerka zajrzała do Ciebie - zapomnij! No ale skoro często organizuje rozdania -obserwujemy! Ona nas nigdy...Ok. Nie chce mi sie rozwlekać tematu "super" blogerek, bo ich blogi mnie zwyczajnie nie interesują.

Chciałam w tym miejscu bardziej skupić sie na blogach mniej popularnych, a nawet niepopularnych. Zauważyłam ostatnio jedną rzecz. Jeśli gra jest nie warta świeczki, tzn. rozdanie w opinii większości jest zbyt skromne mało kto się skusi aby obserwować i wziąć udział. Jest wiele dziewczyn, które dopiero co zaczęły blogować, chcą sobie nabić obserwatorów, chcą być czytane. W porządku, fajnie, lubię to. Sama rok temu zaczęłam blogować, przez pierwsze dwa miesiące nikt do mnie nie zaglądał, mimo iż notki dodawałam codziennie i brałam udział w najgłupszych konkursach...I dlatego też zawsze, ale to zawsze w przypadku początkujących blogów, czy mniej popularnych, dodaję do obserwowanych i wyrażam chęć wzięcia udziału. Nawet gdyby do wygrania był przysłowiowy lizak to do cholery jasnej, korona Wam z głowy nie spadnie jeśli weźmiecie udział! Przecież taka blogerka robi rozdanie dla Nas, wiadomo, że coś za coś, ale co szkodzi wziąć udział? Niech mi to ktoś wytłumaczy! "Co? dwa kosmetyki do wygrania i to z niższej półki, niech nie zawraca głowy". I to jest przykre, że ktoś w ramach swoich funduszy, funduje jakąś nagrodę, a pies z kulawą nogą się nie zainteresuje. Nie każdy ma dobrze płatną posadkę w wielkim mieście, bogatego męża czy mamusię spełniającą zachcianki rozpieszczonej córeczki. Wśród blogerek jest mnóstwo nastolatek czy "biednych" studentek, które też chciałyby nawiązywać współprace i mieć coś za free.

Ja swojego czasu miałam do rozdania bardzo "żenującą" nagrodę, bo jeden mały skromny olejek łopianowy. No tak, ale wtedy ze świecą go było szukać wiec pomyślałam, że to fajny pomysł. Zgłosiło sie ok. 30 osób. Ale jakby rozdawała jakaś "super" blogerka zgłosiłoby się 300...To samo miało miejsce w przypadku rozdania paletki Technic u Kolorowe Czary Mary - zgłosiło sie ok. 30 osób...

Zatem powtarzam jeszcze raz, że korona Wam z głowy nie spadnie jak zaobserwujecie bloga z miesięcznym stażem, a jak wyrazicie chęć wzięcia udziału w rozdaniu to tylko ucieszycie rozdającą. Mnie udało sie wygrać dotychczas trzy razy i bardzo się cieszyłam z nagród.
  • Znów dałam sie nabrać...Patrzę w Biedrze nowe chipsy - kocham chipsy, mogłabym jeść je na okrągło :D Do wyboru ostre Wasabi oraz pomidorki cherry,no to biorę ostre, kompletnie nie wiedząc na czym polega Wasabi...W domu sie okazało, że polega na chrzanie, a jego smak jest dla mnie co najmniej przykry...Fuj! Że ostre to ok, ale chrzan?!


 Ciekawe kto dobrnął do końca posta ;> ?

47 komentarzy:

  1. też dostałam te maseczki :) zużyłam jedną i bez wielkich efektów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dosłownie godzinę temu zerwałam ją z siebie. Bolało...Nie liczyłabym na efekty od razu, chociaż za tą cenę...

      Usuń
  2. Wasabi to chrzan, wiec smak chipsów mnie nie dziwi :D

    Co do rozdań, ja biorę udział tylko z tych, których wygrana naprawdę mnie interesuje, mam aż za dużo kosmetyków, więc po co mam odbierać szansę na wygranie komuś, kto być może naprawdę tego potrzebuje? Obserwuję blogi, które autentycznie mnie czymś zainteresują, albo w których widzę jakiś potencjał, niezależnie od tego, jaki ten blog ma staż.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Mogę się pod tym podpisać właściwie :)

      Usuń
    2. Ja o Wasabi nigdy dużo nie myślałam. Wiedziałam tylko, że to grupa smaków azjatyckich, za którymi również nie przepadam...Napisali by chrzan, t obyłoby się bez porozumień :P
      Co do rozdań, to miło, że nie chcesz odbierać innym szansy, ale organizatorce będzie miło jeśli dużo osób sie zgłosi. I tak szanse na wygraną są małe.
      Ja, wstyd się przyznać, ale nie obserwuję bloga, bo ma potencjał...Obserwuję, bo ma mało obserwatorów lub dlatego, że on mnie obserwuje. Tak na prawdę mało który blog jest dla mnie ciekawy...

      Usuń
  3. ps. też pochodzę z gór ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zaczynałam czytać refleksję na temat rozdań pomyślałam - o kolejna będzie się mądrzyć ( nie wiem czy zwróciłyście uwagę na ogrom postów pt: "jak podjąć współpracę" "wkurza mnie obserwujemy" oraz takich wielkich pań blogerek - "ja wiem wszystko najlepiej").
    Doczytałam do końca, przeczytałam jeszcze raz sam fragment na temat refleksji..I pomyślałam - cholercia tylko jak trafić do tych świeżo otworzonych blogów?? Bo masz rację - często takie dziewczyny robią rozdania z niewielką nagrodą ale za to bardzo oryginalną..Ja np w ogóle nie wiedziałam o blogu Kolorowe Czary Mary, a szkoda, bo paletka jest cudnie kolorowa ( a ja ostatnio wariuję na punkcie kolorowych kosmetyków ). Czy jest gdzieś miejsce gdzie można wyszukać takie nowe blogi? Czy trzeba liczyć aż zapiszą się do jakiegoś popularnego spisu blogów?
    Po za tym moje obserwowanie jest wtedy gdy blog jest ciekawy, pojawiają się tam kosmetyki które mnie interesują i nie zwracam uwagi na ilość obserwatorów czy staż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam się mądrzyć lubie, choc na blogu wyjątkowo rzadko to robię. Tak, jest mnóstwo wszechwiedzących blogerek i te ich posty o współpracach - te są najgorsze. "Bla, bla, bla, ha, ha, ha głupie raczkujące blogerki chcące współpracować..." - i śmieją się te, które rok, dwa same o to zabiegały. Dramat! Ja nie ukrywam od początku, ze chętnie nawiążę współprace, ale zawsze pod kątem mojej osoby i poniekąd na moich warunkach. Co do nowych blogów, to ja jakoś intuicyjnie na takie trafiam. Czasem one do mnie trafiają - wiadomo, że starają sie aby ktoś czytał ich bloga, więc dodają komentarze, obserwują. Nic w tym zdrożnego nie ma.

      Usuń
  5. A ja sadze ze masz racje:)!
    Tez jestem swiezak,bloguje od miesiaca ale nie zamierzam sie plaszczyc przed kims kogo moje blogowanie nie interesuje-ja robie to by zabic nude:) a do tego-a noz widelec komus przydadza sie moje skromne spostrzezenia:) Owszem tez sobie powiedzialam ze jak bede miala okreslona liste obserwatorow to zrobie rozdanie ale nie zamierzam innych osob na blogach zameczac komentarzami w stylu "obserwujemy?".Jak ktos ma do mnie trafic to trafi a jesli zostanie obserwatorem to bedzie mi niezmiernie milo:)
    Pozdrawiam:)
    p.s. czekam na recenzje tejze odzywki bo sama nie umiem sie na zadna zdecydowac:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak zaczynałam blogować to brałam udział w najgłupszych rozdaniach i konkursach żeby tylko ktoś do mnie zajrzał...Tak czy siak przez rok prowadzenia bloga, moja radosną twórczością zainteresowało się stosunkowo mało osób - życie :)
      Na recenzję trzeba poczekać, bo coś mi to opornie ostatnio idzie - za dużo dobra na raz :P

      Usuń
  6. ja biorę udział w rozdaniach, gdzie wygrana (czyta. kosmetyki bądż inne ciekawe dla mnie nagrody) mnie interesuje. a jeśli chodzi o świeże blogi, to obserwuję je jeśli wg mnie zapowiadają się na całkiem fajne i ciekawy blogi ;)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamotałam trochę, ale wiesz o co chodzi ;)

      Usuń
    2. Tak, wie, wiem - rocznik 85 jest popyrtany :P

      Usuń
    3. a ja zazwyczaj nie biorę udziału, bo nie mam ochoty na swoim facebooku mieć większość fanpage a tym bardziej szkoda mi limitu 300 obserwowanych na niektóre blogi. Poza tym zazwyczaj na tych młodych blogach nagrody są wręcz żałosne.. Tani sposób na marketing :)

      Usuń
    4. Jak trzeba lubić na fejsie coś czego nie zalajkowałam wcześniej z własnej woli to nigdy nie biorę udziału. To na obserwowanie jest limit? Jak mi sie skończy to będę wywalać najnudniejsze blogi. Tak jak pisałam - każdy zakłada bloga z jakichś tam przyczyn...I nie każdego stać na "wypasione" i nieżałosne nagrody...

      Usuń
  7. Mój blog ma rok, nie mam dużo obserwatorów, nie biorę udziału w rozdaniach, nie szukam współprac, nie organizuje rozdań. Lubię blogować dla samego blogowania, odwiedzam najczęściej te mniej popularne blogi, gdzie dziewczyny przedstawiają kosmetyki, na które mnie stać, lub wiem, że warto kupić.
    Też nie przepadam za tymi "popularnymi" blogami, bo wiem, że tam nikt nie dostrzeże mojego komentarza ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez wolę blogi z kosmetykami, na które mnie stać :) A w rozdaniach i współpracach nie ma nic złego :)

      Usuń
  8. Ja dobrnęłam! :) Oj, zgadzam się z Tobą w kwestii rozdań. Sama teraz będę takowe organizować i jestem bardzo ciekawa jak to z nim będzie. Póki co wygrałam w jednym i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa :) A ten płyn micelarny kusi i mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już się zgłaszam - o ile nie trzeba będzie lajkowac na fejsie :P Płyn jednak fajny, mogłam kupić wcześniej.

      Usuń
  9. używałam tą maseczkę wczoraj i bardzo się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez dodaje do obserwowanych i komentuje posty tych dziewczyn co dopiero zaczynaja przygode z blogiem. dopinguje je i zawsze polecam sie jakby potrzebowaly jakis wskazowek do bloga. bo sama wiem ze poczatki sa trudne...nie umialam prawie nic zrobic na blogu...nawet glupiego posta napisac ale na szczescie wiele dziewczyn mi pomoglo

    masz racje te blogowiczki co maja po 1000 i wiecej obserwatorow wogole nie zwracaja na nas uwagi...nawet z laska odpisuja na komentarz a w wiekszosci nigdy...dorobily sie tylu ludzi no fajnie ale tez zaczynaly od zera i powinny iec szacunek do reszty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda gadać o "blogowych gwiazdach, które to przecierały nam drogę..." - takie coś ostatnio przeczytałam, o mało co moczu nie popuściłam. Nie pamięta wół jak cielęciem był...

      Usuń
  11. Ja dzisiaj będę się zmagała z tą maseczką firmy Lux Style :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrnęłam do końca. Ja zawsze dodaje do obserwowanych te blogi, które mnie zainteresują, nie patrzę na ilość obserwatorów. Co do rozdań to nie często biorę udział bo zgłaszam się tylko po to co mnie interesuje, nie chcę zabierać szans innym, którym na czymś zależy, a u mnie by się miało marnować.

    OdpowiedzUsuń
  13. skusiłabym się na te Lay's o smaku pomidorków cherry :) lubię ostre, ale na pewno nie wasabi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wcześniej miała tą wiedze o Wasabi, którą mam teraz to też wzięłabym pomidorowe :P

      Usuń
  14. fajna współpraca- gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się z Twoją myślą na temat rozdań, nikomu głowa nie spadnie jak weźmie udział dla jednej rzeczy. Ja nie gardzę takimi rozdaniami, bo zawsze cieszę się z małych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładanie - większość gardzi małymi rzeczami :/

      Usuń
  16. Ja bloga prowadzę od niedawna, nie biorę udziału w cudzych rozdaniach (nie mam parcia), nie robię swoich mimo, że mógłby to być jakiś sposób autopromocji ale chyba nie o taką promocję swoich wypocin chodzi..
    Lubię grzebać się w nowych kosmetykach i to robię dzieląc się swoimi spostrzeżeniami albo notując je dla samej siebie na blogu (bo ruch u mnie słaby. Fajnie i cieszy mnie nowy komentarz (choć ich niewiele) ale bez nich też pisze bo sprawia mi to frajdę.
    W sumie szkoda, że nie ma takiego miejsca gdzie zebrane są ciekawe blogi - nowe i stare - choć to właściwie rzecz subiektywna bardzo co się komu podoba.
    To co ja lubię mam w obserwowanych i zazwyczaj gdy zaglądam na czyjegoś bloga "kopię" także w jego obserwowanych i trafiam na - moim zdaniem - ciekawe miejsca, które z chęcią odwiedzam znów i znów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w blogrollu pt. "fashion" oraz "i cała reszta" są fajne, ciekawe i stare blogi. Kosmetyczne to u mnie zupełnie inna historia...:)

      Usuń
  17. bardzo podobają mi się Twoje spostrzeżenia, oby więcej osób tak myślało ;) btw. zapraszam do mnie na skromne rozdanie, niestety nie ma chętnych ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. W stu procentach zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o opinie na temat rozdań. :)v Fajnie że wyraziłaś swoje zdanie :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie,że ktoś poruszył ten temat :) Muszę sobie te strongi kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że chipsy, których nie zjem nie istnieją - a jednak. Te są obrzydliwe!

      Usuń
  20. Wiesz, dla mnie z drugiej strony niesmaczne jest to, jak blogerka mająca 5 obserwatorów robi rozdanie, żeby sobie nabić licznik. Obserwujemy, bo coś jest warte uwagi. Ja biorę udział w wielu rozdaniach i konkursach. Fakt, popularne blogi mają czasami lepsze nagrody, ale one są często od sponsorów, którzy nie do końca trafili w gust organizatorki przyszłego konkursu. I fakt, troszkę popularne blogerki mogłyby bardziej zwrócić uwagę na początkujące. Bo jednak dzięki nim istnieją... Choć z drugiej strony, obecnie wiele mówi się o blogosferze. Głównie otwarcie - o sponsoringu, zarabianiu. Firmy po prostu nie chcą współpracować z tymi, którzy mają mniej niż 100+ obsewatorów. Bo jakie niby mają mieć korzyści? Obecnie blog to już nie hobby, ale sposób na życie... A dwa, nikogo nie zmusisz do brania udziału w konkursie, gdzie np. do wygrania jest czerwona szminka i zielony lakier, a komuś się zwyczajnie nie podobają. I nie uważam tego za zbrodnię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja w ogóle nie rozumiem idei 'rozdań', 'giveaway'ów', jakichś konkursów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten micel, ale czeka na swoją kolej :)
    Co do rozdań, to ja jeszcze nie organizowałam u siebie, ale wszystko przede mną :) A udział biorę w takich rozdaniach, w których nagrody mi pasują w większości, bo co mi coś, czego nie użyję, a ktoś inny się może z tego ucieszyć.
    Nie wiedziałam o tym rozdaniu z paletką, a chętnie bym wzięła udział.
    Zostałaś oTAGowana - http://zolzanna.blogspot.com/2013/02/tag-versatile-blogger.html :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo luuię firmy Eveline ponieważ mają tanie i dobre kosmetyki :)
    Obserwuję i Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja dobrnęłam! :)
    micel i serum do rzęs z biedry mam :) i lubię.
    a co do tych rozdań i blogów, to się z Tobą w pewnym sensie zgadzam.
    Sama zrobiłam rozdanie, po osiągnięciu liczby obserwatorów 100, nie uważam się za wielką blogerkę, cieszy mnie każda osoba, która się zgłosi, a odwdzięczam się obserwowaniem tym, które mają coś do powiedzenia na moim blogu, tak uważam, że jest sprawiedliwie.
    Taką sobie dygresję dodałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładny blog . masz fajne pomysły na wpisy .
    obs. za obs. ? jak to zrobisz napisz mi w komen. a ja zrobię ten sam gest .
    pozdrawiam cię
    gliniankaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jak ktoś mnie obserwuje pierwszy to się odwdzięczam, a takich podchodów bardzo nie lubię ;/

      Usuń
  26. wasabi to chrzan, więc smak chipsów nie jest zbyt zaskakujący ;)

    co do rozdań - bardzo rzadko biorę w nich udział, głównie z uwagi na produkty, które często mnie nie interesują, albo na konieczność obserwowania bloga, który nie przypadł mi do gustu. i nie jest istotne, czy ktoś ma 2k obserwatorów, czy 20. teraz np. trwa rozdanie na jakimś słynnym blogu, gdzie można wygrać meteoryty. nie biorę udziału, bo blog mi się nie podoba. choć kosmetyk z przyjemnością bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym obserwowała tylko blogi, które mi się podobają to było by ich może z 5...A o "słynnym" blogu dowiedziałam sie wczoraj, obserwuję bo mi się podoba, ale nie biore udziału w rozdaniu, bo trzeba lajkować na fejsie.
      Może faktycznie przestanę obserwować beznadziejne blogi...To mam o. 200 do usunięcia ;>

      Usuń
  27. jestes super!!!!!!podoba mi sie Twoje podejscie!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +