Obserwatorzy

poniedziałek, 11 marca 2013

Podkład Rimmel Match Perfection

Podkład zdobyty drogą wymianki, bardziej z ciekawości niz z potrzeby. Stosuję małe ilości podkładów i tylko w zimne miesiące. Nie wyobrażam sobie pocić się razem z pudrem w lecie...Ale chodzą tapeciary po ulicach, chodzą...


Podkład Match Perfection Rimmel 


Podkład mieści sie w nietypowym jak dla podkładów opakowaniu, bo w słoiczku. Z tego względu aplikacja może być dość niewygodna - ja nakładam podkład szpatułką. Pojemność podejrzanie mała - tylko 18ml. Przeciętny, statystyczny podkład liczy sobie aż 30ml. WTF?! podkład zabezpieczony jest przykrywką coby za bardzo po opakowaniu nie latał.


Producent:

Kremowo-żelowa konsystencja sprawia, że podkład łatwo się rozprowadza i perfekcyjnie łączy z powierzchnią skóry, tworząc wyjątkowo lekki i trwały makijaż przez cały dzień. Zapewnia piękny kolor cery zaraz po nałożeniu i poprawia jej naturalny koloryt po 4 tygodniach stosowania.

Kolor, który nabyłam to 103 Ivory, wydał mi się całkiem odpowiednia dla mojej cery. I tak jest w istocie - kolor idealny dla mnie. Z tego co wiem te podkłady Rimmel są dosyć ciemne, więc najjaśniejszy odcień wcale jasny nie jest.


Zatem zacznę od plusów podkładu. Niewątpliwie dla mnie największym jest zapach - podkład pachnie nieziemsko! Zawsze wszystko muszę powąchać ;> Ma innowacyjną żelową konsystencję. Bardzo dobrze sie dzięki niej rozprowadza. Jest lekki, tworzy drugą skórę. Nie kryje jakoś mocno, a ja to lubię. Są też dla mnie jako posiadacza suchej skóry minusy. Podkład niemiłosiernie podkreśla suche skórki :( Poza tym lubi sie rolować. Może zmiana kremu by coś dała...

Producent zapewnia, że podkład poprawia koloryt cery po czterech tygodniach. Nie wiem, nie stosuję regularnie.

Ciekawostka:

Byłam ostatnio w Naturze i tam mega promocja na powyższy podkład, a mianowicie - 29,90zł. Super, nie? Tylko, że w pewnej miejskiej drogerii podkłady kosztują cały czas 22,90zł bez łaski...Doprawdy super promocja....



Podkład Rimmel/drogerie/18ml/ok.25zł

16 komentarzy:

  1. nie znam, ale u mnie przez słoiczek odpada, bo właziłby mi pod paznokcie a inaczej nie lubię nakładać podkładów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam szpatułką i później normalnie rozprowadzam palcami :)

      Usuń
  2. mam ten podkład i niestety lub stety dla innych dziewczyn, podkład przez to że faktycznie matowi na mojej suchej skórze wygląda strasznie;( przesusza ją i załamuje się;( ale za to moja sistra nie rozstaje się z nim wcale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to po co używasz matującego na suchej skórze? :P

      Usuń
    2. Też mam suchą skórę, a ten podkład wcale nie jest matujący - czoło świeci mi się po nim jak psu kule :P

      Usuń
  3. O tak...promocja w Naturze boska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura często ma boskie "promocje" :P

      Usuń
  4. Mając 22 lata, nigdy nie kupiłam sobie podkładu - wiem, może to być co najmniej dziwne. ;-) Po prostu uważam, że nie jest w moim przypadku kosmetykiem niezbędnym. Jeśli zaistnieje taka potrzeba, to wtedy podbieram go siostrze, ale zdarza się to niezmiernie rzadko. Może skusiłabym się nawet na ten, o którym piszesz, ale również mam suchą skórę, więc widzę, że jednak lepiej poszukać czegoś bardziej odpowiedniego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widzę nic dziwnego w nieużywaniu podkładu. Skoro masz ładną cerę to po co? Wiek nie jest wyznacznikiem niczego, miej to na uwadze w różnych działaniach :)

      Usuń
  5. No to praktycznie w naturze promocja..
    Mam na niego chęć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam i raczej nie kupię, bo mam podkład ulubiony :)
    Latem też nie wyobrażam sobie śmigać z podkładem - tylko puder, najlepiej sypki i wsio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko - podkład nie, ale puder tak...Jak dla mnie to jeszcze gorzej. Ja latem chodzę z czystą twarzą.

      Usuń
  7. mam go, pięknie matuje i stapia się z cerą, dopasowuje się kolorem do skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem stapia sie ze skórą, ale w żaden sposób nie matuje. W końcu to nie jest podkład matujący...

      Usuń
  8. oo musze i ja wypróbować ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze, ale dużo dobrego o nim słyszałam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +