Obserwatorzy

piątek, 15 marca 2013

Pomadka do ust Essence

Byłam niedawno w Naturze zobaczyć co słychać i naszłam na szafę Essence. Patrzę, a tam wyprzedaż wycofywanych produktów. Czytałam o tym milion razy na innych blogach, ale nie podniecało mnie to jakoś strasznie :P Jakoś tak chwyciłam za jedyną przecenioną szminkę i tak mi się spodobała, że wzięłam.

Pomadka do ust nr 58 Dazzling Beige Essence


Strasznie podoba mi się opakowanie pomadki, minimalistyczne a zarazem eleganckie. Przez przezroczysty pasek na środku widać odcień, chociaż opakowanie również go sugeruje. 

Pomadka ma śliczny smak i zapach zarazem. Kolor trochę mnie oszukał w sklepie. Jak sprawdzałam na ręce tester byłam pewna, że kupuję fajny, kryjący beż z drobinkami.


W domu się okazało, że szminka daje bardzo transparentne wykończenie. Jednak mnie efekt całkiem odpowiada. Szminka ożywia twarz. Takie niby nic, a jednak usta i cała twarz dzięki niej wyglądają lepiej. Poza tym pozostawia drobinki, które trochę kują :/ Powiedziałabym, że to taka błyszczykowa pomadka. Nie jest trwała. Miło nawilża usta.


Mam blado różowe usta dlatego jest taki marny efekt. Myślę, że na ciemniejszych będzie wyglądać lepiej.


Właściwie to nie wiem czemu wycofują ta pomadkę. Przecież takie nudziaki mają branie...Jeśli chcecie ją mieć musicie się spieszyć, ja kupiłam ostatnią :)


ZAPRASZAM NA MOJE ROZDANIE!!!
KLIK 



Pomadka Essence/DN/4g/ok.6zł

15 komentarzy:

  1. Tej nie mam, ale mam 4 inne pomadki essence i są całkiem, całkiem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo...takie wykończenie na ustach to lubię :) Czyli czeka mnie wyścig z czasem jeśli chcę dopaść tą pomadkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem przyjemny kolor. Nie mam żadnej pomadki Essence, może czas nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałaś najpierw nałożyć odrobinę podkładu? Może efekt będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam :)Ale sprawdzę....

      Usuń
  5. bardzo ładny efekt :) u siebie jej nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie bardzo lubię pomadki, ale ta na ustach wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię tylu drobin w pomadkach :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak będę w Naturze to może kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za drobinkami na ustach i bardzo rzadko używam produktów z drobinkami. Szkoda, że nie jest bardziej kryjąca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam jedną pomadkę essence i znika strasznie szybko :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio zakupiłam sobie pierwszą pomadkę z Essence w kolorze pomarańczowym. Jest strasznie brokatowa, mało kryjąca i do tego szybko znika z ust. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ładny ten kolorek, ja mam z tej serii inny, taki koralowy i lubie go:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +