Obserwatorzy

niedziela, 24 marca 2013

Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 Advance Volumiere Eveline

Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 Advance Volumiere Eveline


Producent:

Innowacyjne, skoncentrowane serum do rzęs ADVANCE VOLUMIERÉ 3 w 1 łączy w sobie właściwości
serum odbudowującego rzęsy, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz.
Opatentowany BIO RESTORE COMPLEX ™ zapewniają głęboką regenerację, odbudowę i ochronę struktury włosa.
Specjalnie zaprojektowana elastyczna szczoteczka i satynowa konsystencja serum sprawią, że twoje oczy
nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.

Serum zawiera specjalnie wyselekcjonowane składniki pielęgnacyjne pochodzenia naturalnego:

• BIO RESTORE COMPLEX ™ zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
• Kwas hialuronowy nawilża, rewitalizuje i stymuluje wzrost rzęs.
• D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce.

*********************************************************************************


Serum mieści się w opakowaniu właściwym dla tuszu do rzęs. Jest go aż 10ml. Po otwarciu może nam służyć przez 6 miesięcy.

Ma silikonową, elastyczną szczoteczkę, którą łatwo można pokryć wszystkie rzęsy, nawet te króciutkie i trudno dostępne.


Konsystencja serum jest gęsta, jedwabista. Nałożone na rzęsy pozostawia biały kolor, jednak po chwili wszystko sie wchłania.


Używam serum przeszło miesiąc, codziennie na noc. Rano nie stosuję, bo jednak rzęsy robią się po nim sztywne i się sklejają. Raz nałożyłam go pod tusz i też mi to nie odpowiadało. Po paru godzinach brzydko sie to wszystko rolowało. Serum lekko podkręca rzęsy, ale w moim przypadku i tak muszę użyć zalotki. Jak widać na powyższym zdjęciu staram sie też wspomagać dolne rzęsy, bo sa cienkie i jaśniutkie, jednak serum im nie pomaga :(

Po miesiącu stosowania z całą pewnością mogę polecić serum. Zauważyłam, że rzęsy są mocniejsze, bardziej elastyczne, mniej wypadają. Widzę też rządek nowych rzęs :) Wcześniej miałam dwukrotnie odżywkę My Secret, ale Eveline o wiele bardziej mi odpowiada.


Odżywka Eveline/Biedronka/10ml/ok.9zł

19 komentarzy:

  1. na pewno wypróbuję ponieważ lubię firmę eveline a Laurend polecę ponieważ ma ona ostatnio problemy z rzęsami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam to serum, ale u mnie nie działa :(

    OdpowiedzUsuń
  3. U MNIE CIĄGLE CZEKA NA SWOJĄ KOLEJKĘ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie stosuję revitalash, ale zastanawiam się nad tym serum po tym jak revitalash się skończy (aby utrzymać efekt).

    OdpowiedzUsuń
  5. może się na nie skusze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wlasnie musze sobie kupic jakas odzywke do rzes :D i pewnie skusze sie na evelin bo strasznie lubie ich odzywki do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm ja jakoś nie bardzo wierzę w działanie serum do rzęs jeśli chodzi np. o wydłużenie itp, ale jak ktoś ma rzeczywiście bardzo słabe rzęsy to pewnie taka odżywka może pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wzmocniło rzęsy ale chyba nic nowego nie wyrosło:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem na etapie my.secret, a odzywka eveline czeka na swoją kolej w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam na rozdanie :D http://ilovemyplussize.blogspot.com/2013/03/rozdanie.html ;p]

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w planach jego kupno, ale póki co testuję tą nowość Vichy serum oczy i rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oo stosuję to serum od hmm 3 miesięcy, jednak ja używam jako bazy pod tusz - u mnie w tej formie sprawdza się rewelacyjnie, wydłuża rzęsy chroni je i nadaje elastyczności :) jako bazę polecam a czy widać efekty wzrostu rzęs hmm to raczej indywidualna kwestia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A właśnie zastanawiałam się co by kupić na moje rzęsy ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się nad nim. Odżywki do paznokci tej firmy bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używam jej jako bazy pod tusz i sprawdza się bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i u mnie by się sprawdziło to serum :)

      Usuń
  17. Ja jakoś nigdy nie mogłam uwierzyć w działanie takich produktów;D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +