Obserwatorzy

piątek, 21 czerwca 2013

Pierwszy od 100 lat post zakupowy...

Trochę zakupów mi sie uzbierało ostatnimi czasy, zatem staropolskim zwyczajem pochwalę sie a co tam :)

  • W pierwszej kolejności przesyłka od lux-style, a mianowicie odżywka do brwi i rzęs. Jestem jej bardzo ciekawa. Bardzo przepraszam sklep, ze tak późno ją pokazuję, ale wiadomo, że mieszkam teraz na drugim końcu Polski, więc i przesyłka została mi przesłana po ok. dwóch miesiącach...

  • Kolorówka

-  Dwa lakiery Miss Sporty Metal Flip, kupione na promocji -40% w Rossmannie. Bardzo chciałam je mieć, niepotrzebnie, straszna słabizna :/
- Utwardzacz/przyspieszacz wysychania lakiery NYC, jestem zadowolona...
- Mus do paznokci Wibo - jednym słowem dramat...
- Lakier piaskowy Ados - boski! Jutro lecę po kobaltowy :D
- Dwa cienie Accesorrize kupione w Pepco - bardzo dobre.
- Tusz Wibo jakiś tam :P
- Szminka i błyszczyk Essence
- Błyszczyk L'oreal - wygrałam w promocji Princessy - ostatnio mój ulubiony.
- Kohl indyjski (?) - nie tak sobie to wyobrażałam...
- Pomadka ochronna za cała złotówkę, całkiem fajna.
- Puder Stay Matte Rimmel - i dlaczego tak sie nim zachwycacie?! Bubel!
- Tusz Maybelline, wodoodporny, "wspaniale" sie rozmazuje podczas noszenia...

  • Kompleksowa pielęgnacja

- Coś tam z Nivea - jedno do podkręcania drugie do prostowania włosów.
- Szampon Nivea Long Repair
- Krem Ziaja kozie Mleko, Ziaja Sopot, Ziaja Sopot Spa.
- Jedwab BioSilk.
- Deo Isana, drugi z Biedry
- Maseczki - Ziaja i Rival De Loop
- Maseczka do włosów Garnier
- Szampon Care & Go - działa!
- Jedwab Loton...
- Peeling Joanna - nigdy bym nie pomyślała, że peeling o zapachu kiwi będzie pachniał tak pięknie.
- Pianka do włosów Blanchette
- Olejek Arganowy, ciało, twarz, włosy Bielenda - co coś na kształt olejku sprzed lat o którym wspominałam wiele razy...Ale drogi - 19zł w promocji...
- Żel pod prysznic Be Beauty Japonia - cudowny zapach
- Szampon Bambi
- Micel Be Beauty - wzięłam buteleczkę na pożegnanie...
- Woda różana KTC - cudny zapach :]
- Olej kokosowy KTC - co zrobić żeby znów był płynny...?
- Chusteczki odświeżające do rąk z Delikatesów Centrum, najlepsze jakie miałam.

  • Akcesoria

- Zalotka termiczna, która w ogóle nie podkręca rzęs Sally Hansen. Może coś robię źle?
- Separatorki

  • Woda toaletowa Blue Dream z Biedry, przyzwoity zapach

  •  Biżuteria...
 - Zestawik za całe 4zł


- Bransoletka - 2,99zł


- Piórka do włosów...:) 2,50zł/sztuka


- Naszyjnik, który jest mi bransoletką...2zł


To by było na tyle. W ramach info, spieszę donieść, że można nabyć kosmetyki Balea na niemieckich stoiskach nad morzem. Więck jak któraś z Was będzie to może polować:)

12 komentarzy:

  1. bransoletka mi siępodoba skąd jest

    OdpowiedzUsuń
  2. No to poszalałaś.Trochę tego jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaszalałaś, ja w tym miesiącu oszczędzam po obfitym maju:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore zakupy! :) Ciekawe czy przypadnie Ci do gustu serum Quickmax. U mnie sprawdziło się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam szampon Nivei :)
    Biosilk jest dobry ale raz na jakiś czas,bo może przesuszać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakupy dość pokaźne :D ale dużo ciekawych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. peeling joanny kiwi jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bransoletka jest fajna :) Czekam na recenzję kremu Ziaja Sopot :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakupy dosc duże i jak widac nie kosztowały fortuny:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +