Obserwatorzy

piątek, 13 września 2013

Kosmetyczni ulubieńcy lata

Kolorówka


- Błyszczyk Glam Shine Fresh L'oreal - w prawdzie odbiegał od moich wyobrażeń o nim (tak jak każda z Was myślałam, że będzie miał mocny, soczysty kolor i krycie), ale bardzo go polubiłam ze wzgledu na smak i ładny blask na ustach. Idealny na lato.
- Pomadka do ust nr 58 Dazzling Beige Essence. Nadal uwielbiam jej smak i wykończenie na ustach oraz za to, że nie muszę przy niej używać lustra :) Niestety ten kolor jest już niedostępny w sprzedaży. Recenzja - KLIK
- Pomadka-błyszczyk Vintage District Essence. Takiej pomarańczki szukałam całe życie :P Recenzja - KLIK.
 
 
- Lakiery Texture Effect Ados, u mnie kobalt i mocna czerwień - uwielbiam te kolory! Recenzja - KLIK
- Et Voila French Manicure Miss Sporty - ulubiony lakier do frencha od lat. Recenzja - KLIK 
- Turbo Dry Top Coat NYC, czyli przyśpieszacz wysychania lakieru do paznokci. Dla mnie bomba! Recenzja - KLIK


- Puder bronzujący Honolulu W7 - idealny do konturowania twarzy. Recenzja - KLIK
- Podkład Lirene City Matt - ulubiony. Kropka! Recenzja - KLIK
- Puder bronzująco-rozświetlający W7 - z Honolulu duet idealny :D Recenzja - KLIK


- Podwójny wypiekany cień Accessorize. Piękne kolory.

Pielegnacja


- Delikatny żel-krem do mycia twarzy Be Beauty - najlepszy jaki miałam. Recenzja - KLIK
- Woda różana KTC - uwielbiam róże i ich zapach. Woda służy mi jako tonik.
- Krem Sopot Spa Ziaja 30 + - jeden z lepszych jakie miałam. Nie zapycha i bardzo dobrze nawilża.
- Krem pod oczy i na kontur ust Gerovital Plant - nie podrażnia i świetnie nawilża delikatna skórę wokół oczu.


- Szampon przeciwłupieżowy do włosów normalnych Care&Go - faktycznie usuwa łupież.
- Balsam Mrs. Potter's - piękny zapach i odczuwalne nawilżenie suchych włosów. Recenzja - KLIK
- Odżywka dwufazowa z olejkiem arganowym Joanna - Moja miłość do olejku arganowego i kosmetyków dwufazowych jest dozgonna. Odżywka nawilża włosy, podkreśla skręt, ułatwia rozczesywanie i pięknie pachnie.
- Odkryty na nowo niezawodny jedwab Bio Silk. Recenzja - KLIK


- Olejek z Sephory z mnóstwem brokatu - niekwestionowany król lata :D Uwielbiam jak moja opalona skóra skrzy się w promieniach nadmorskiego słońca. Olejek świetnie nawilża oraz pięknie pachnie. Ja chcę jeszcze raz!!!
- Mydło w płynie Sensitive Ailo. Kto by pomyślał, że mydło kosztujące 2zł za litr będzie takie dobre. Używałam go do mycia dłoni - nie wysusza, a co najważniejsze ma piękny zapach.

Jakie kosmetyki odkryłyście Wy tego lata? Być może odkryłyście jakiś kosmetyk na nowo?

7 komentarzy:

  1. City Matt mam i bardzo lubię, odżywka dwufazowa z Joanny i jedwab z Biosilka też stały się moimi ulubieńcami, reszty nie próbowałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. mam szampon z Mrs. Potter's i podejrzewam, że kupię także balsamik

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam podkład Lirene, szminkę Essence oraz jedwab w płynie :)
    Bardzo przypadły mi do gustu i myślę, że jeszcze kiedys do nich wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem w szoku, że zapach pottersa ci się podoba, mi on jakoś tak smierdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno zaczęłam używać zel-kremu Bebeauty i bardziej mi się podoba niż żel micelarny:D
    A moim odkryciem są lakiery piaskowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ten żel wolę od nawilżającego, którego juz i tak nie ma...A lakiery piaskowe rządzą!

      Usuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +