Obserwatorzy

piątek, 22 listopada 2013

Na razie wystarczy...

...tzn. do wizyty w kolejnym Rossmannie :)

Skoro świt po 10.00 rano pobiegłam co tchu do pobliskiego Rossmanna (10 minut drogi). Nawet zrobiłam sobie listę, ale nie wszystko kupiłam.

Oto co zakupiłam:


  • Szminka Apocalips, nie kupiłam jej podczas ostatniej wyprzedaży, bo do Rossa miałam 10km!, a i dostęp do internetu prawie żaden toteż nie wiedziałam, że to takie pożądane cudo :) Czy takie jest to się okaze. Zdecydowałam się na odcień nr 100 Phenomenon jeden z dwóch dostępnych cielistych kolorków. Ten drugi nie wchodził w grę, bo mam Eliksir Wibo w tym kolorze. Cena - 14,39zł
  •  Lakier Wibo Efekt brokatowego piasku. Mimo iż ma brokat to przypadł mi do gustu. Jak się spisze, kupię inne kolorki. Cena - 4,59zł
  •  Odżywka diamentowa Wibo.Odżywka zawsze się przyda. Cena 4,19zł
  •  Korektor 4w 1 Wibo. To o niego mi chodziło! Był głównym celem mojej wyprawy (bałam się, że wykupią,może słusznie, bo były tylko dwa). Już podczas letniej obniżki chciałam go kupić, ale został tylko tester. W końcu go mam :D Cena 7,79zł

Na mojej liście były jeszcze:

- lakier do frencha Miss Sporty, ale nie było mlecznego :/
- szminka Eliksir Wibo, ale kolory mi się nie spodobały, same róże :/
- piaski Baltic Sand, ale sama nie wiem. Chyba nazwa mnie urzeka, a nie same lakiery...
- cielista kredka Max Factor -ponoć świetna, ale kosztuje 28zł :/ Z rabatem wyjdzie 17zł. Drogo jak na kredkę

Mam jeszcze cztery inne Rossmanny w mieście, więc jutro wybiorę się po coś jeszcze :)

Co byście mi jeszcze poleciły?

20 komentarzy:

  1. każdy pisze co kupił a ja w pracy sięjeszcze dusze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja póki co mam wolny zawód, więc dzisiaj miałam wolne :)

      Usuń
  2. ja chcę kupić tylko pomadkę w kremie od Lovely, o której się naczytałam :) czerwoną właśnie <3
    i na nic więcej się nie skuszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. to tak jak ja, zrobiłam listę, a w końcu kupiłam tylko 1/3 tego co chciałam, tym razem mój zdrowy rozsądek wygrał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widze 40% obniżki to nie mam żadnego rozsądku :P

      Usuń
  4. Wyskoczyłam w przerwie pracy, ale jestem z siebie dumna - tylko dwa tusze i dwa lakiery (właściwie jeden i jeden top) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam chęć na ten korektor, mam skromną nadzieję, że go dorwę po niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolałam go dorwać prędzej. Ponoc jest dobry, a i cena słuszna :)

      Usuń
  6. Też zrobiłam zakupy ;) Złowiłam tusz, podkład, puder rozświetlający i BB. Daj znać jak się sprawuje ten korektor. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, potem zapomniałam o jego istnieniu. Aż do Twojego postu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że ten korektor jest całkiem do rzeczy :)

      Usuń
  7. zaczynaja królować już notki która co kupiła w rossmannie, a ja muszę czekać do niedzieli minimum żeby wybrać sie na zakupy...

    OdpowiedzUsuń
  8. rano kupiłam ten sam brokatowy piasek co Ty, bo nie było innych, ale po południu, w kolejnym Rossku wpadły mi te, które chciałam mieć czyli nr 2 i 4, więc ten zielony pójdzie na prezent świąteczny :) i już się zachwycam nimi na paznokciach ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też już wypróbowałam i wracam po inne kolory :D Obłędnie sie prezentuje :D

      Usuń
  9. Też się muszę skusić na jakiś piasek wibo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już nawet miałam w koszyku ten zestaw korektorów, ale jednak go odłożyłam. Za to wzięłam najzwyklejszy korektor od miss sporty - używałam kiedyś koleżanki i przypadł mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tym razem również za bardzo nie szalałam :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba jutro dokończę zakupy i wybiorę sie po korektor :D
    kurcze, a miałam iść tylko raz!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +