Obserwatorzy

środa, 20 listopada 2013

Taki wieczór...

  • Słynny smak dzieciństwa - Gwiazdki Milky Way. Przyznam, że jak większość z nas kupiłam je z sentymentu, ale inaczej je zapamiętałam. I cenę również :/ Za 130g zapłaciłam 9zł - zdzierstwo!!! Lata temu były mniejsze opakowania i kosztowały ok. 1,50zł

  • Gorąca czekolada z Biedronki z przyprawą do kawy z Lidla :)
  •  Piernikowe smarowidło do chleba, czeka na swoją kolej :) W prawdzie nie przepadam za słodkimi kanapkami, ale piernikowy krem!
  •  Krem i żel do twarzy Cien. Miałam kiedys szampon, niestety teraz się nie załapałam. Pokładam nadzieję, w produktach do twarzy :)
  •  I ciekawostka. Granat - poznałam ostatnio sposób na łatwiejsze dobranie sie do drania ;> Należy ponacinać skórkę, następnie obrać ją,a granat podzielić na części. Wkładamy go do zimnej wody i czekamy. Po chwili ziarenka oddzielą się od "błon" i po odcedzeniu możemy sie cieszyć bezstresowym jedzeniem :D

Wiele z was pewnie stwierdzi, że powyższe zdjęcia sa kiepskiej jakości.Robiłam je telefonem i bardzo podoba mi się ich retro wygląd :D

Dobranoc!

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie smakują już tak dobrze jak w dzieciństwie...

      Usuń
  2. Się rozpieszczasz dziewczyno:)) Ten piernikowy smak mnie kusił, byłam dziś w Lidlu ale nie odnotowałam takowego:/ w ogóle tyle ciekawych słodyczy tam teraz wprowadzają, że nic tylko spędzać wieczory pod kocem z co i rusz nowym deserem, oj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto jak nie my sami nas dobrze rozpieści :P Żałuj, że się nie załapałaś, bo jest naprawdę smaczny :D Nawet mi nie mów o ciekawych słodyczach - mam tyle kg do zrzucenia :(

      Usuń
  3. Strasznie drogie są te gwiazdki! I mi tyłka nie urwały :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie wiem jak mam rozumieć tą cenę...

      Usuń
  4. dzięki za sposób na granata! :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +