Obserwatorzy

środa, 29 stycznia 2014

Leżę i pachnę, czyli balsam do ciała Balea

Wbrew pozorom, nie mam na myśli siebie, lecz balsam do ciała Balea. To Balea zdaje sie mówić "leżę i pachnę (i nic poza tym nie robię...)".

Balsam o zapachu Hawajskiego ananasa Balea


Jakoś nie mogę oprzeć sie wrażeniu, że kosmetyki tej niemieckiej marki mają za zadanie pachnieć i nic poza tym. Powyższy balsam wygrałam w rozdaniu wraz z innymi kosmetykami Balei. Był tam m.in. żel pod prysznic, z którego byłam w miarę zadowolona.

Balsam mieści się w tubie, więc łatwo się wyciska. Pojemność standardowa - 200ml. Konsystencja rzadsza niż przeciętnego balsamu. Łatwo się rozsmarowuje i szybko się wchłania. Pachnie ananasem (logiczne), ale nie jest to mój ulubiony zapach jeśli chodzi o kosmetyki. Ananasa toleruję jedynie z puszki :) Miałam już kiedyś balsam o takim zapachu i szybko się go pozbyłam. Mdli mnie od tego zapachu, więc trochę sie z tym balsamikiem męczę. Smaruję się od czasu do czasu, jak nie chce mi się czekać aż kosmetyk się wchłonie (bo ten robi to szybko).


Jeśli chodzi o zalety to szybko się wchłania. Wady? Leży i pachnie i nic poza tym :)

SKŁAD:
AQUA · GLYCERIN · ETHYLHEXYL STEARATE · HELIANTHUS ANNUUS HYBRID OIL · PENTAERYTHRITYL DISTEARATE · CETEARYL ALCOHOL · BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER · PHENOXYETHANOL · GLYCERYL STEARATE · PARFUM · SODIUM STEAROYL GLUTAMATE · BENZYL ALCOHOL · CARBOMER · TOCOPHERYL ACETATE · XANTHAN GUM · SODIUM HYDROXIDE · LIMONENE.

12 komentarzy:

  1. To jeśli leżysz i pachniesz to balsam musi być genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawa za przeczytanie treści :/

      nie znam Balei, ale skusiłabym się na jakiś żel - balsamów mam tyle, że na rok mi wystarczy

      Usuń
    2. Hihi :P Też mam smarowideł aż nadto :)

      Usuń
  2. Nie maiłam jeszcze nic z balei, ale moja mama często kupuje. Zapach każdego kosmetyku jest niesamowity! Silny, ale nie drażni. Mocny, ale nie chemiczny. I cena też kusząca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy, ale muszę zapamiętać, żeby go nie kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam nic z Balei, ale jakoś mnie nic specjalnie nie kusi-fajnie, że produkty są w szerokiej gamie zapachowej, ale podejrzewam, że działaniem średnio się różnią od siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam o tym samym zapachu zel i byłam zadowolona - lubię takie zapachy ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. jednak kolorowe opakowanie mimo wszystko kusi :P

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +