Obserwatorzy

piątek, 14 marca 2014

Na do widzenia...

Nie, nie żegnam się z Wami, a przedstawiam "łupy" z Ceny na do widzenia w Rossmannie. Nie mogłam wytrzymać i pobiegłam po ten peeling z Tutti Frutti. I dobrze zrobiłam, bo zostały tylko 4, a było ponad 10, przedwczoraj...

Oto co przygarnęłam z dobrego serca :P

  • Peeling Karmel i Cynamon Tutti Frutti - 6,29zł. Zapach - pyszny!
  • Żel pod prysznic Chocolate & Orange Original Source - 3,59zł. To mój pierwszy kosmetyk OS...Swoją drogę ciekawi mnie dlaczego wyrzucają z oferty najlepszy wariant zapachowy...
  • Puder Lovely - 6,79zł. Kupiłam przed wczoraj. Dzisiaj został tylko jeden i parę lakierów z tej serii. Magia bloga działa :P
  • Dwa dezodoranty Red Berry Synergen - 1,59zł sztuka. Zapach jest naprawdę ładny, taki smaczny :D Nie wiem czy nie będzie bielił ubrań...Jeśli tak to będę go używać po domu, a 1,59zł za deo...
A poniżej mój (mało odkrywczy) pomysł na wykorzystanie słoika po kawie :)


A co mam w słoiczku? Maleńkie ciasteczka w polewie pomarańczowej z Biedronki (4,99zł). Starszy rocznik będzie kojarzył draże w takiej polewie, po których ślad zaginął dawno temu :( Tak, znów kupiłam coś z sentymentu...Polewa ciasteczkowa jest całkiem podobna do tej z draży...Jesli chodzi o całokształt ciasteczkowy to szału nie ma...W tle widać podobny słój, ale jest ze świecy i boję się, że będzie zaśmierdzał towary :P


W ogóle tyle pysznych rzeczy zniknęło! Pamięta ktoś Chrupankę Krakowską?  Wprowadzili co prawda cukierki o takiej nazwie, ale tylko imitują dawny przysmak...A lody Gucio, Pinokio, Hit? Szkoda gadać!

Na pocieszenie żarcik sytuacyjny z Biedronki:
Stałam w kolejce baaardzo długo, bo była nowa kasjerka - jej pierwszy dzień, pełno złych "nabić" itd. Stoję dzielnie, niech sie uczy...Nagle przepycha sie babcinka, wiek bardzo wiekowy...I mówi cichutkim głosem, że chce papierosy. Kasjerka pyta jakie, ona, że tanie i daje jej 10zł...Kasjerka na to, że nie ma papierosów za 10zł. W międzyczasie przyszły dwie osoby ze źle nabitym towarem, wzywanie kierowniczki do wycofywania i tak wszyscy sobie stoją. W końcu przyszły dwie inne kasjerki i kombinują z tym zwrotem. Babcia domaga sie papierosów. Te jej, że nie ma za 10zł. W tym momencie cichutka babcia krzyknęła "10 dag cukierków!!!" Okazało się, że babcia chciała cukierki, a nie papierosy! Komedia! Babcia przyszłą do samoobsługowego, podeszła do kasy i chce cukierków...Może na piśmie nie jest to takie śmieszne, ale w sklepie było i to bardzo :D
Swoją drogą, ciekawe czy kasjerka po takim pierwszym dniu przyjdzie jutro do pracy :)

36 komentarzy:

  1. dezodoranty za 1.59 uuuu szok :O

    OdpowiedzUsuń
  2. Też widziałam OS czekolada, pomarańcza w promocji, ale został ostatni i był porozlewany i obklejony, więc nie wzięłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój w sumie też jest lekko "używany", ale to tylko żel więc nie widzę problemu...

      Usuń
  3. Fajne zakupy :)
    Uwielbiam te ciasteczka z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie te ciasteczka szału nie robią i sa stosunkowo drogie...

      Usuń
  4. Fajne zakupy za malutką sumkę :)
    Co do kasjerki - ja bym na pewno przyszła :P i ustawiła towarzystwo do pionu, ale ja to jestem cholera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była bardzo młoda dziewczyna i w dodatku pierwszy dzień, więc nie ma za bardzo możliwości fikania :) Nie wiem czy nawet nie pierwsza praca...

      Usuń
  5. kurde, a ja jeszcze nigdy nie widziałam produktów w CND w Rossku... czy one leżą w jednym konkretnym miejscu czy trzeba szukać na półkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma lekko - trzeba szukać po całym sklepie. Myślę, że warto się "poświęcić". Kolorówka też jakaś była...

      Usuń
  6. Biedna kobieta... w sensie kasjerka. Ja bym nie przyszła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda dziewczyna to była, nie wiadomo czy jej to siądzie na psychikę czy wręcz przeciwnie...:)

      Usuń
  7. Haha dobra akcja :D

    Miałam ten deo, był okej :-) Zapach jak dla mnie taki cukierkowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo było śmieszniej :D Deo koło chałupy może być :P

      Usuń
  8. Przygarnęłam z dobrego serca- dobrze powiedziane :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Deo super cena , peeling bym chyba zjadła ;) a babcia dobra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling - zapach przepyszny :D Nawet mi przypomina coś smacznego, ale nie wiem co...

      Usuń
  10. ja upolowalam róż:) na nic więcej nie trafiłam;/

    OdpowiedzUsuń
  11. hehe dobre:) i super kosmetyki:)
    zapraszam do mnie http://vougelisha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. O lubie ten peeling Farmony:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę moje ulubione tuttifrutti ♥ zapach finezja !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mama w takich słoikach trzyma makaron :D ten peeling musi pachnieć cudownie, i ta cena! szkoda, że mi jeszcze nie udało się trafić na nic z 'ceny na do widzenia'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest za mały na makaron :) Pachnie cudnie :D

      Usuń
  15. Używałam tych antyperspirantów zapach faktycznie obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie akurat nie było tych żeli OS, a chętnie bym wzięła ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. No to udało Ci się trafić na niezłe ceny "na do widzenia" :) Sama rzadko rozglądam się za takimi promocjami - źle by się to skończyło dla mego portfela ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój portfel już dawno jest skończony...:)

      Usuń
  18. jak byłam to wszystkie te produkty były wyprzedane i nie udało mi się trafić na nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest tyle Rossmannów, że w końcu trzeba na coś trafić :P

      Usuń
  19. współczuje kasjerce... niezła komedia jak na pierwszy dzień pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłabym być kasjerką - często przydarzają mi sie takie żarty sytuacyjne...:P

      Usuń
  20. Chętnie bym dorwała ten peeling ale zanim się wybiorę do Rossmanna to pewnie nic nie zostanie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  21. co do kasjerki, pierzy dzień na kasie wpadka za wpadką, stres i poprostu przestała myśleć logicznie isłuchać co mówią do niej ludzie

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. Kawy rozpuszczalne sa w takie pakowane :)

      Usuń
  23. dziewczyna nie powinna się załamywać tylko powiedzieć sobie ze jutro będzie lepiej, w końcu człowiek uczy się na błędach :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +