Obserwatorzy

środa, 19 marca 2014

Olejki orientalne Marion - nawilżenie włosów

Bardzo lubię wszelkie olejki do włosów. Nie trzeba ich spłukiwać, są małe i poręczne oraz mają zbawienny wpływ na włosy. Jakiś czas temu skusiłam się na nowość firmy Marion - olejek orientalny. Do wyboru są cztery warianty - "Wzmocnienie włosów", "Nawilżenie włosów", "Regeneracja włosów" oraz "Odżywienie włosów". Wybrałam wersję nawilżającą z migdałami i dziką różą. Moje włosy są ostatnio nieznośne i przesuszone na końcach. Nożyczki chyba pójdą w ruch :/

Olejki orientalne "Nawilżenie włosów" Marion


Olejek mieści się w maleńkiej, poręcznej, plastikowej buteleczce o pojemności 30ml. Buteleczka jest przezroczysta dzięki czemu widać ile produktu w niej zostało. Kosmetyk ma pompkę przez którą łatwo wydostać olejek.


Olejek ma przejrzystą różową barwę. Konsystencja kosmetyku jest typowa dla olejku - leista, ale gęsta. Fajna :) Ma przyjemny zapach, taki cukierkowy, słodki. Podobny do zapachu serii z olejkiem arganowym. 

Producent:
Oleje zawarte w formule nawilżają włosy, zapobiegając ich puszeniu się.
  • Dzika róża- zwiększa elastyczność włosów, nadając im aksamitny połysk;
  • Rozmaryn- zapobiega wypadaniu włosów oraz ich przesuszaniu;
  • Słodkie migdały - nawilżają włosy, sprawiając, że są miękkie i miłe w dotyku oraz chronią przed czynnikami zewnętrznymi.
Dzięki nim włosy są doskonale wygładzone i lśniące. Do włosów niezdyscyplinowanych i suchych.
Kilka kropel produktu wystarczy, żeby włosy odzyskały naturalny i zdrowy wygląd!

Używam olejku na dwa sposoby - samodzielnie lub na inną odżywkę. Zauważyłam, że jedna z moich ulubionych odżywek - aloesowa Mrs. Potter's nie spisuje się ostatnio najlepiej. Włosy mi się plączą i nie rozczesują tak łatwo jak kiedyś. W takich momentach ratuję się dwoma kropelkami olejku :)
W obu przypadkach olejek spisuje się bardzo dobrze. Nakładam trzy, cztery krople i jest to ilość wystarczająca na moją długość. Włosy łatwo sie rozczesują, olejek zapewnia szczotce poślizg. Po wysuszeniu włosy są miękkie, gładkie i bardzo lśniące. Nie są już tak niezdrowo suche, nie puszą się. Także te obietnice producenta zostają spełnione. Co do zapobieganiu wypadaniu włosów to nie mam takich problemów więc się nie wypowiem. Zapach olejku utrzymuje się do następnego mycia - myję włosy codziennie.

Jestem z kosmetyku bardzo zadowolona - mały i poręczny, nie zajmuje wiele miejsca w łazience, można go zabrać ze sobą w podróż. Cena również atrakcyjna - 4,99zł w promocji. Myślę, że warto wypróbować jeśli lubicie takie wynalazki.

Oto wszystkie cztery wersje, każdemu według potrzeb :)

Zdjęcie pochodzi ze strony producenta
Olejek Marion/DN/30ml/4,99zł (promocja)

27 komentarzy:

  1. Kończę własnie ten ostatni - odżywienie. Bardzo ładnie pachnie i tez się z nim polubiłam. A w kolejce czeka zielony :) Oby był tak samo dobry.
    Szkoda tylko, ze są takie male.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla bardzo długich włosów każda odżywka będzie mała :)

      Usuń
  2. ja zawsze chciałam je spróbować,ale nie wiedziałam czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek zawsze warto wypróbować :)

      Usuń
  3. Mam wersję z olejkiem arganowym ale póki co czeka na swoją kolej do zużycia :) po Twoim opisie mogę wnioskować, że wszystkie te olejki będą ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co z olejkiem arganowym jest świetne :)

      Usuń
  4. Szkoda, że nie zaprezentowałaś składu :( Mam olejek z tej firmy, ale jest on z zupełnie innej serii, niestety nafaszerowany silikonami, więc zostaje na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe te olejki i cena też bardzo zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam jeden z tych olejków, ale jeszcze czeka w zapasach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe olejki i cena faktycznie baaardzo przystępna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. słyszałam już o nich i czekają na mojej liście zakupów po wykończeniu obecnych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam pierwszy i czwarty :) lubie je! ale mam od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie nie kręcą,podobnie jak olejek arganowy.stanowczo za malo wydajne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam włosy po pas i wszystkie produkty do włosów szybko mi się kończą...

      Usuń
  11. Miałam zielony olejek i nic nie robił z moimi włosami :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy czy u mnie by się spisały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam taki, tylko że o innym zapachu. I baardzo go lubię, bo działa prawie tak samo jak Eliksir od L'oreala :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wydaje sie fajny! / u mnie konkurs, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawią mnie te olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio chciałam któryś z nich kupić, ale cena bez promocji (chyba około 10 zł) za małą buteleczkę mnie nieco odstraszyła, zapewne jak znajdę je już w tańszej cenie to zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam w Naturze i o ile sie nie mylę, cena bez promocji to 7zł :)

      Usuń
  17. mam 'odżywienie włosów' (wariant w kolorystyce pomarańczowej i go uwielbiam! kupiłam go bodajże w Netto i kosztował niecałe 6 zł, a na wykończenie fryzury jest w sam raz! A do tego pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwszy raz spotkałam się z tym olejkiem u fryzjerki :)
    a teraz sama go planuję kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój to regeneracja włosów , jestem bardzo zadowolona. A dostałam go w naturze na przecenie ! :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +