Obserwatorzy

niedziela, 30 marca 2014

Pędzle do makijażu oczu W7

Cienie do oczu oraz pędzle do ich nakładania to coś czego jest najwięcej w mojej kosmetyczce. W makijażu zawsze największy nacisk kładłam na podkreślenie oczu i tak już chyba zostanie.

Pędzle do makijażu oczu W7


Pędzli W7 mam sztuk dwie. Obie kupione za 7,99zł, z tym, że jeden w Pepco, drugi w Drogerii Jaśmin. Już jakiś czas temu Drogeria Jaśmin poszerzyła asortyment o kosmetyki W7, ale ceny są odrażające...Z wyjątkiem cen pędzli, są takie same jak wszędzie :)


Pędzel kulka W7


Brakowało takiego pędzelka wśród moich pędzli. Mały i precyzyjny. Może służyć do nanoszenia cieni w kącikach, podkreślania załamania, do smoky eye oraz do rozcierania cieni. Ze wszystkimi zadaniami radzi sobie świetnie. Pędzel jest wykonany z drewna, ma metalową czarna skuwkę. Włosie syntetyczne, bardzo miękkie i miłe w dotyku, nie drażniące skóry. Wygląd pędzla bardzo przypomina pędzle EcoTools. Podczas prania pędzel nie gubi włosia. Po wielu praniach nadal wygląda jak nowy.


Pędzel do rozcierania cieni i cieniowania typu flat top W7


Wykonanie i jakość pędzla taka sama jak pędzla kulki. Kupiłam go z myślą o rozcieraniu cieni i do tego celu go używam. Pędzel jest dość duży co nie do końca jest widoczne na zdjęciach. Ma dużą płaską powierzchnię, dzięki czemu świetnie radzi sobie z rozcieraniem granic cieni. Jednak mógłby być odrobinę mniejszy.


Bardzo dobre pędzle z jeszcze lepszą ceną, nic tylko kupować :) Miałyście pędzle W7? Jakie wrażenia?


27 komentarzy:

  1. wygladaja zachecajaco:) szkoda, ze u mnie nie mozna ich nigdzie dostac stacjonarnie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze pozostaje stary, dobry internet :P

      Usuń
  2. nie potrafię malować ładnie oczu :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sie nauczyć :) Makijaż oczu to podstawa :)

      Usuń
  3. Ja mam kulkę i świetnie się nadaje do cieni w kremie Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę cieni w kremie! Nie potrafię się nimi obsługiwać :/

      Usuń
  4. Nie miałam tych cieni, ale zastanawiam się nad ich zakupem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten do rozcierania cieni,ale częściej użwam go do roztarcia korektora na twarzy niż do makijażu oczu,

    OdpowiedzUsuń
  6. mam trzy pędzle z w7 i są bardzo dobre!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają bardzo przyjemnie i cena bardzo zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tanie i miłe w dotyku? Chętnie bym więc je wypróbowała ale u mnie chyba nie ma w okolicy drogerii Jaśmin.

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglądają fajnie, na takie mięciutkie, niestety u mnie nie ma takiej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kulka wygląda świetnie, ale ten drugi... jakoś mi nie za bardzo się podoba przez to, że jest taki płaski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma być płaski - w końcu służy do rozcierania :)

      Usuń
  11. Mam 1 z nich , jest okey ^^
    http://kasia-chocolate-and-chili.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. malowanie oczu to nie dla mnie .. nie umiem :(

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiedziałam , że mają pędzle, jak je spotkam to z pewnością kupię na próbę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Do oczu właśnie dostałam dwa nowe, więc powiedzmy że jakiś komplet jest, teraz tylko do szczęścia brakuje mi jakiegoś sensownego flat topa. Nie widziałaś z tej firmy takich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flat top do oczu jest przedsatwiony w recenzji :) Do twarzy nie widziałam :)

      Usuń
  15. pewnie nawet nie wszystkimi umiałabym sie posługiwać hihi, ale wydają się dobre :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tych pędzli, ale szukam właśnie nowych to się zastanowie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dosyć przydatne te pędzelki a cena nawet dobra

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie spotkałam się jeszcze z nimi. Zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie spotkałam jeszcze w Jaśminie kosmetyków z W7, ale fajnie, że poszerzyli ofertę. Z tej firmy mam róż i bronzer, ale z pędzlami nie miałam do czynienia. Zapowiadają się ciekawie i w takiej cenie pewnie się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +