Obserwatorzy

niedziela, 20 kwietnia 2014

Szampon miód i cytryna do włosów suchych i zniszczonych Joanna

Szampon miód i cytryna z Joanny to jeden z moich ulubieńców. Jest duży - 500ml - i tani - w promocji kupimy go za 5zł :) Jak już wiecie, do tematu odżywek i szamponów podchodzę ekonomicznie, butla musi mieć co najmniej 400 ml żebym na nią spojrzała :P

Szampon miód i cytryna do włosów suchych i zniszczonych Joanna


Szampon mieści się w sporej, mało poręcznej, plastikowej butli o pojemności 500 ml. Butla jest przezroczysta, dzięki czemu można kontrolować ilość zużytego szamponu :) Proste zamykanie na klik, przez które szampon może się wylać, tak jak mnie podczas robienia zdjęć...


Szampony tego typu są przeze mnie określane jako "czyste" dlatego, że są przezroczyste, a co za tym idzie, mam wrażenie, że lepiej oczyszczają włosy niż szampony kremowe, ciężkie. Takie szampony można z powodzeniem stosować do zmywania olejów.

Konsystencja jest rzadka, ale przyjemna :) Żółty apetyczny kolor, taki jak miód. Swoją drogą jeszcze niedawno miód mnie nie zachwycał, ale im człowiek starszy tym bardziej tolerancyjny :) 


Najlepszy w szamponie jest jego zapach. Śliczny, miodowo-cytrynowy, ale nie jest ani zbyt mdły ani zbyt orzeźwiający. Jest w sam raz. Utrzymuje się na włosach cały dzień. Czasem jak mi zapachnie to zastanawiam się co to, a to moje włosy :P

Moje włosy po jego użyciu są lśniące i puszyste zarazem. Dodatek miodu je nawilża, za to cytryna sprawia, że są lśniące i  wygładzone. Włosy są takie jak lubię sypkie i takie "dziewicze" w wyglądzie, jak u dziecka :) Jedyne co mnie zastanawia, to czy czasem nie wysusza mi skóry głowy...Mam po nim taki jakby łupież przy nasadzie włosów. Ale nie wiem, bo tak czy inaczej mam łupież, który zwalczam innym szamponem :)

Skład szamponu


Szampon bardzo lubię i wracam do niego jak tylko nadarza się okazja (promocja). Przeważnie kupuję go w Kauflandzie. Znacie jakiś szampon Joanny godny polecenia?

Szampon Joanna/Kaufland/500ml/4,99zł (promocja)

11 komentarzy:

  1. Ja niestety mam ogromną skłonność do łupieżu, dlatego z szamponami nie eksperymentuję :/

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię te szampony ale nie mogę ich za często stosować bo jednak są za 'ostre' detergenty w nich dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam go i z pewnością do niego wrócę. Bardzo polubiłam zapach. Łupieżu po nim nie miałam, a dosyć często moja skora głowy reaguje łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam balsam do włosów z tej serii i był taki sobie, ale fakt faktem, że zapach miał bajeczny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. szamponu nie miałam, ale odzywka z tej serii mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej wersji nie miałam, ale używałam kiedyś szamponu z makiem z tej serii i też byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. o niee, zapach straszny :( miałam go, tak koszmarnie śmierdział miodem :(
    wolę joannę z zieloną herbatą i pokrzywą :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używałam jeszcze szamponów z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś szampony z Joanny nie za bardzo mnie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chetnie wypróbuje bo mam odzywkę z tej serii i spisuje sie swietnie

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +