Obserwatorzy

czwartek, 17 kwietnia 2014

Żel pod prysznic Chocolate & Orange Original Source

Tego żelu nie trzeba nikomu przedstawiać, a już na pewno blogerkom, bo swego czasu atakował niemal z każdego posta...Ja swój pierwszy kupiłam niedawno, nie ma co ukrywać był w promocji - 3,69zł. Za tą cenę mogłam wypróbować. Cena regularna mnie nie przekonuje (ok. 10zł). Nawet dwa w cenie jednego to dla mnie za dużo, jak za żel o pojemności 250ml...

Żel pod prysznic Chocolate & Orange Original Source


Nie da się ukryć, że połączenie czekolady z pomarańczą jest najlepszym połączeniem smakowym i zapachowym, jak dla mnie. Uwielbiam ten smak i zapach! Mówię tu oczywiście o mlecznej czekoladzie, bo gorzka to zgroza. Nie lubię tyć z rzeczy niesmacznych ;> 

Żel mieści się w nietypowej plastikowej butelce o pojemności 250ml. Mało. Zamykana na klik i stawiana na zakrętce. 


Kosmetyk ma gęstą, galaretowatą konsystencję, dzięki czemu jest mniej wydajny. Dlaczego? Po nałożeniu na gąbkę galareta lubi spaść, a i do ciała też się chętnie nie przyczepia :/ Całkiem dobrze się pieni :)


Za to zapach...Obłęd! Pachnie dokładnie tak jak oryginalne Delicje, które nie są moim ulubionym produktem (10 biszkoptów z galaretką za taką cenę?!), ale zapach możecie sobie porównać i wyobrazić. Najlepsze jest to, że ta pyszna woń długo utrzymuje sie na skórze.

Obietnice producenta oraz skład produktu


Gdyby konsystencja była trochę rzadsza byłoby idealnie, bo dzięki zapachowi rzeczywiście "Nie zawiera rutyny". Zła wiadomość jest taka, że powyższy wariant zapachowy nie będzie już dostępny w Rossmannie. Nie wiem czy w ogóle go wycofują czy tylko z Rossmanna...Szkoda, bo pachnie naprawdę smacznie i niepowtarzalnie.

Żel OS/DR/250ml/3,69zł (promocja)

30 komentarzy:

  1. Miałam parę żeli OS jeszcze dwa czekają na swoją kolejkę ;D Ale tego nie miałam !! Zaczynam żałować, będę rozglądać się poza rossmanem ;D hehe

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie mogę strawić tego zapachu. Samo działanie żelu też mnie nie powala - słabo się pieni i szybko się kończy. Za to płyny do kąpieli tej firmy bardzo lubię. Są wydajne i tworzą dużo piany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie zapach pyszny! Od żelu nie wymaga cudów, to tylko żel :)

      Usuń
  3. Jeszcze nie miałam okazji używać żeli z OS ale ten opis porównujący do zapachu delicji zachęca niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zapach tego żelu kompletnie się nie podobał. Był zbyt męski... oddałam go chłopakowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, o ile to ta wersja... Chyba jednak miałam inną, ale o podobnym kolorze i opakowaniu.

      Usuń
    2. Delicje męskie? To na pewno nie był ten :)

      Usuń
  5. Mi zapach tego żelu kojarzył się z cukierkami agarkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam czekoladowego żelu, bo zawsze mówię sobie, że spróbuję a i tak kupuje wanilię lub jakiś owocowy :D

    A z Lemaxami jest taki mały problem właśnie z dostępem, ja swojego kupowałam przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeden lakier Lemax i kupiłam go w zeszłym roku w namiocie nad morzem. W tym roku będzie tak samo :)

      Usuń
  7. jeszcze go nie miałam, ale chciałam wypróbować czekoladę i miętę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie mięta. Nie lubię zapachu i smaku mięty :/

      Usuń
  8. żele OS wysuszają mi skórę przez co niechętnie po nie sięgam, dodatkowo ich cena też nei powala
    tylko zapachy mają niesamowite :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak mam suchą skórę i zawsze nakładam balsam :)

      Usuń
  9. Ja średnio lubię żele z tej firmy, ale teraz kusi mnie wersja kokosowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach musi byc boski *.* Nie miałam jeszcze żelu z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Nie lubię tyć z rzeczy niesmacznych" - muszę to gdzieś zapisać, to zdecydowanie moje motto! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie są fakty! Sama powiedz jaki ma sens tycia z niesmacznych rzeczy? Ze smacznych to ja rozumiem, przynajmniej jakaś przyjemność z tego była :D

      Usuń
  12. Miałam taki żelik o zapachu ananasowym. Pachniał rzeczywiście obłędnie, to fakt. Ale nic poza tym, raczej preferuję porządne żele pod prysznic, mogę wydać nawet 25zeta ale ma być konkretny taki kosmetyk, ma nawilżać, natłuszczać i pielęgnować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie żel to tylko żel i cudów nie zrobi. Jego zadaniem jest umyć ciało i tyle. Od pielęgnacji sa balsamy :)

      Usuń
  13. Tej wersji zapachowej nie miałam ale inne nie zostawiały na mojej skórze zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem czy ten zapach by mi podpasował :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba lubić :) Tak jak pisałam - to moje ulubione połączenie smakowe i zapachowe :)

      Usuń
  15. ja bardzo lubię te, żele i czuje po kąpieli ich zapach na sobie co jest wielkim plusem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapach delicji na ciele musi być całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jako tako żel spełnia podstawową rolę. Jednak nie zauważyłam nic więcej szczególnego co by mogło zwrócić moją uwagę.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +