Obserwatorzy

wtorek, 20 maja 2014

Skandaleyes? Dziadostwo!

Kredkę Scandaleyes zakupiłam podczas słynnej promocji za około 10zł. Jak dla mnie to i tak drogo, ale pomyślałam, że skoro jest wodoodporna to się opłaca. 

 Kredka Skandaleyes Waterproof Rimmel


"Delikatna i kremowa formuła sprawia, że kredka jest łatwa w użyciu, a zawarte w niej pigmenty sprawiają, że kolor jest mocny i trwały.
Kolor kredki jest tak intensywny, dzięki czemu podkreślone oko staje się bardziej wyraziste. Jest wodoodporna, dzięki czemu utrzymuje się na oku do 10 godzin.
Niebanalny efekt można uzyskać nakładając ją na cień lub na kilka cieni na raz, dzięki czemu oko staje się charakterystycznie wyraziste"

Powiem krótko: takiego dziadostwa dawno na oku nie miałam. Czarnych kredek przetestowałam od groma, ale z czymś takim spotykam sie po raz pierwszy. Kredka jest strasznie miękka przez co się rozmazuje i szybko tępi przez co nie można narysować fajnej i wyraźniej kreski. Naostrzenie jej to też problem, ciągle sie łamie :/ Używam jej do linii wodnej albo do podkreślenia dolnej powieki. O ile na dolnej powiece jakoś to jeszcze wygląda (choć w wewnętrznych kącikach sie rozmazuje) to o podkreśleniu linii wodnej możemy zapomnieć. Prawie w ogóle nie chce na niej przylegać, a pokrycie kolorem zewnętrznego wodnego kącika to już nie lada wyczyn. Kredka sie wyciera i koniec!


Z tą wyrazistością koloru też bym nie przesadzała. Niby czerń jest mocna, ale tak sie rozmazuje, że wygląda to po prostu niechlujnie. A teraz największa niespodzianka: kredka, która w żaden sposób nie radzi sobie na oku, nie daje sie z tego oka zmyć.Obecnie mam płyn micelarny Be Beauty i kredka ani drgnie...Coś okropnego. Nie polecam. Pieniądze wyrzucone w błoto.

27 komentarzy:

  1. eh szkoda że się nie spradziła ;/ ja nie używam wodoodpornych kosmetyków ze względu że zmywanie ich zawsze przyprawiało mnie o zszarpane nerwy ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kredki nie miałam, ale kilka miesięcy temu skusiłam się na eyeliner w pisaku z serii Skandaleyes i mam podobne odczucia - dziadostwo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam brązową, używam od niedawna na górnej lub dolnej powiece i jestem z niej zadowolona: nie rozmazuje się i długo się utrzymuje. A zmywanie musi być trudniejsze skoro jest wodoodporna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wodoodporna to ona jest tylko podczas zmywania. A tak to się rozmazuje i łamie :/

      Usuń
  4. oj słabiutko, Rimmela kredek wcale nie lubię, bo mnie uczulają

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że nie kosztowała jeszcze więcej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W cenie regularnej kosztuje 20zł...

      Usuń
  6. Mam odcień 014 i na ładnym kolorze się zachwyt kończy. Jest zdecydowanie zbyt miękka ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba ja włożyć do zamrażarki ;>

      Usuń
  7. też miałam i nie polecam... masakra z taką kredką. Zdecydowanie pieniądze wyrzucone w błoto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a ja liczyłam na trwały makijaż :/

      Usuń
  8. ja zawsze kupuję RubyRose i nie zawiodłam sie na nich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś paletę cieni tej firmy, były rewelacyjne :)

      Usuń
  9. kiepsko bardzo nie lubię jak kredka się rozmazuje w kącikach, wiadomo czego unikać... no ale przynajmniej jedno spełniła czyli jest wodoodporna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przy zmywaniu nagle okazuje sie wodoodporna :P

      Usuń
  10. Już czytałam o niej mało pochlebne opinie, dlatego jej unikam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. heh, ja jej używam jako "eyelinera" - nabieram na skośny pędzelek i tak maluje kreskę. inaczej musiałabym ją za każdym razem temperować. chociaż u mnie jak juz zastygnie, to na amen, nie rozmazuje się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam jej tylko na dolną powiekę i maże się strasznie :/

      Usuń
  12. Dobrze wiedzieć, że jest kieska - przynajmniej już wiem, żeby jej nie kupić kiedy moja kredka się skończy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może nadaje się jedynie na suche miejsca (linia wodna raczej nie jest sucha)?
    Generalnie miękkie kredki lubię - chociaż gdy są zbyt miękkie - sprawiają takie problemy jak opisałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jest wodoodporna to powinna działać bez zarzutu :) Na suchych miejscach też sie rozmazuje :/

      Usuń
  14. Nie używam kredek, kiedyś miałam z avonu i fajnie mi się spisywała, jednak do oczu zawsze używam eyelinera. A na linię wodną póki co nie daję nic :P
    Szkoda że ta nie wypaliła, mi zawsze szkoda tych wyrzuconych pieniedzy na coś, czego nie będziemy używac, ale cóż...i tak bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czarne kredki przez całe swoje życie miałam trzy, z czego wszystkie były z jakiś zestawów :D Na górną powiekę lubię wyłącznie linery, ewentualnie cienie z Duraline ;) aczkolwiek niezła porażka, dobrze że chociaż kupiłaś ją na promocji

    OdpowiedzUsuń
  16. Też się u mnie nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +