Obserwatorzy

piątek, 9 maja 2014

Słowem podsumowania...

Nareszcie dobiega końca ten promocyjny obłęd! Drogerie doszczętnie wykosiły nasze portfele :/ My kobiety jesteśmy jak dzieci - one muszą mieć nowe zabawki, my- nowe kosmetyki. I cóż z tego, że większości nie zużyjemy, że kosmetyki wysypują sie z półek. Jak promocja to promocja! Sama jestem typem człowieka, który lubi mieć. Nie będę się tu rozwlekać na ten temat...Tak czy inaczej nadszedł czas podsumowania całego tego obłędu, bo ja już nic nie kupuje i kropka! Część zakupów już pokazywałam TU

Oto co dokupiłam:

  • Cztery lakiery piaskowe Baltic Sand Lovley. Nawet nie wiedziałam, że jest tyle kolorów. Pomarańczowy i chabrowy to nowości w ofercie. Czerwony kupiłam mimo że już mam piasek w tym kolorze, ale nie błyszczący :D Niebieski o nieokreślinym przeze mnie odcieniu pokazywałam wczoraj :) Cena sztuki - ok. 4,38zł - interes życia. Nie ukrywam, że nazwa Baltic Sand działa na moją wyobraźnię...
  • Podpatrzona na innych blogach długotrwała kredka do ust Lovely, odcień nr 2. Już żałuję, że ją kupiłam...Ale czas pokaże czy się z nią zaprzyjaźnię...Cena - 3,81zł
  • Długotrwały błyszczyk Lovely odcień nr 2. Takiego koloru nie miałam. Ciemny, chłodny róż. Kolor bardzo mi sie podoba, na moich ustach również. Niestety nosi sie okropnie...Cena 4,49zł

Całe zakupy:


I z innych sklepów:

  • Gąbki do zmywania maseczek Calypso - 3,99zł
  • Dziwna golarka w "Cenie na do widzenia" - ok. 2,30zł
  • Krem pod oczy AA - 5zł
  • Kuracja Marion - 6,89zł Biedronka. Niech mnie ktoś oświeci - w gazetce pisze, że 6,78zł to cena zestawu. Czy w związku z tym zostałam oszukana skoro mam tylko kuracje bez ampułek? Czy to tylko niefortunny zapis w gazetce?
  • Pomadka ochronna SPF 30 - ok. 2,30zł
Pozornej oszczędności dokonałam...Usprawiedliwiam sie jednak tym, że przez najbliższy czas nie będę mieć dostępu do drogerii...

33 komentarze:

  1. Nigdy nie podejrzewałabym się o tak silną wolę, ale ja na promocji Rossmanna nie kupiłam nic :D
    Lakiery fajne dorwałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym sobie powiedziała "nie kupuje" to bym nie kupowała. Ale tak sie składa, że będę odseparowana przez jakiś czas od większej cywilizacji, wiec zrobiłam zapasy :)

      Usuń
  2. Olejek Marion identyczny widnieje u mnie w szufladzie... Uwielbiam go wręcz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już ten olejek. Mam jeszcze wersję w sprayu :)

      Usuń
  3. Marionowy olejek mam, ale czekam aż mi się skończy kuracja jedwabna. Baltic mam jeden /ten pomarańczowy/, ale chabrowy bym przygarnęła :D Kredkę Lovely miałam kupić, ale wszędzie były macane, a ciemne odcienie nie dla mnie. Czekam na recenzję kremu AA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kredki nie masz co żałować, bo prawie nie daje koloru...

      Usuń
  4. mam wszystkie te trzy piaski ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tą kredke z lovely 3 odcienie i strasznie mi sie podobają. naprawdę jestem zachwycona. a co do błyszczyku z lovely, to ciężko sie go nakłada, ale kolory sa piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się błyszczyk fajnie nakłada i kolor świetny, ale po paru minutach robi się nieestetyczna, wyczuwalna skorupa :/

      Usuń
  6. Mam takie samo zdanie na temat promocji jak Ty, jak jest promocja to trzeba korzystać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Promocja" to jedno z moich ulubionych słów :P

      Usuń
  7. Dzisiaj wysłałam przyjaciółkę do Rossmanna po Baltic Sand (bo w tym do którego mam dostęp nie ma szafy Lovely) ale nie było już :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ja skusiłam się jedynie na 2 lakiery i szminkę więc chyba mam silną wolę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też kupiłam sobie ten trwały błyszczyk z lovely i jak nałożyłam go na usta to się przeraziłam, ale kiedy nakładam go palcem (takimi ciapkami :) ) i bardzo szybko rozcieram to kolor nie jest tak intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem szatynką, więc ciemne kolory mi nie straszne :) Ale po paru minutach błyszczyk brzydko wyglada na ustach :/

      Usuń
  10. Ciekawi mnie ten żel do brwi Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już o nim pisałam - http://slomianyzapalmoj.blogspot.com/2014/01/kosmetyczny-ulubieniec-ostatnich.html

      Usuń
  11. Wystarczy mi tylko hasło "Baltic" :D - mam 3 z nich i chce więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupiłam ten morski lakier :) Wydaje mi się, że widziałam kiedyś, że jest jeszcze brązowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest brązowy...Widzę pewne powiązanie z Bałtykiem - zapewne mewia kupa ma taki kolor :P

      Usuń
  13. ja to musze sobie zrobić bana na wchodzenie na Twojego bloga bo zaraz znowu mnie czymś skusisz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kredkę i błyszczyk z Lovely również kupiłam ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zakupy - jak jest okazja, to czemu nie skorzystać. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor błyszczyka mi się podoba. ten pomarańczowy lakier pewnie będzie super wyglądał w słoneczny dzień;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, samodyscyplina :) ja tez postanowiłam ze koniec na maj z zakupami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne kolory lakierów :) Mam ten matowy błyszczyk z Lovely i bardzo go lubię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. też kupiłam pomarańczowy i ten błękitny lakier z lovely:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale się obkupilaś, widziałam podobne gabeczki na eBay

    OdpowiedzUsuń
  21. W moim przypadku nie sprawdził się puder transparentny.
    Zapraszam na mojego bloga, jeśli ci się spodoba to komentuj i zaobserwuj ;)
    http://eveebeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Zakupy dosyć imponujące :D
    Ja tym razem skusiłam się jedynie na krem BB z Rimmela i ani pół kosmetyku więcej.
    Wpadłam, kupiłam i uciekłam....

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +