Obserwatorzy

sobota, 9 sierpnia 2014

Czym obecnie pielęgnuję włosy

Jakoś tak zawsze mam mnóstwo kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów, ale raczej nie dbam o nie zbyt przesadnie. Rosną sobie długie i zdrowe, nie wspomagam ich w tym w żaden sposób. Jedyne do czego jestem skłonna to umycie ich i nałożenie odżywki bądź maseczki. Od jakiegoś czasu noszę się z pomysłem skrócenia ich do wysokości talii, bo jakby na to nie patrzeć, włosy do pasa skutecznie zniekształcają/obciążają sylwetkę. Czyli 10kg więcej...:/ Zwłaszcza przy moim typie figury - myślę, że to klepsydra :P

Po przydługim wstępie, przedstawiam kosmetyki, których używam obecnie. Przy każdym parę słów o nim...

  • Szampony

- Szampon Dove Nourishing Oil Care. W prawdzie sprawia, że włosy są gładsze, przez co dopełnia maseczkę oraz odżywkę z tej serii, jednak powoduje u mnie reakcję alergiczną. Nie wiem dokładnie jak to nazwać...Może przesuszenie skóry głowy? Po prostu przy nasadzie włosów mam coś w typie łupieżu, tyle że są to duże płaty, które nie wyglądają zachwycająco...Wie ktoś o co chodzi?
- Szampon Schauma krem i olejek. Z szamponami Schauma nigdy się nie lubiłam, z powodu podobnego jak wyżej. Szampon dostałam w prezencie, wiec używam...
- Joanna Naturia z tatarakiem. Sama nie wiem co o nim myśleć. Puki co wiem, ze robi mi kołtun z włosów :/

  • Odżywki 
 
- Odżywka do włosów w sprayu Dove Nourishing Oil Care. Uwielbiam tą odżywkę! Ma śliczny zapach, włosy się dzięki niej łatwo rozczesują, wygładza je i sprawia, że pięknie lśnią. Recenzja - KLIK.
- Ultralekka odżywka z olejkiem arganowym Marion. Powiem krótko - seria z olejkiem arganowym bardzo się firmie Marion udała. Ślicznie pachnie, nie obciąża włosów, łatwo się rozczesują. Polecam!

  • Maseczki

- Maseczka z olejkiem arganowym Joanna. Ładny zapach, włosy łatwo się rozczesują. Ale jeszcze ją "sprawdzam"
- Maseczka ekspresowa Dove Nourishing Oil Care. W pierwszej kolejności powiem, ze ma świetną nowoczesną tubkę. Dla mało spostrzegawczych - jest ciekawie zgrzana :) Po za tym maseczka jest świetna. Ta sam linia zapachowa co odżywka i szampon, świetnie działa na włosy, łatwo się rozczesują. Mam w planach obszerniejszą recenzję. Cierpliwości :)

  • Stylizacja


W moim przypadku mówienie o stylizacji to gruba przesada, jestem na to zbyt leniwa...Powyższą piankę i żel kupiłam, aby za ich pomocą wydobyć skręt włosów. Ani raz się nie udało :/ Jak inni to robią?!

Na swoją kolej czekają ulubieńcy:
  • Szampon Joanna miód i cytryna - KLIK
  • Kuracja z olejkiem arganowym Marion - KLIK


Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Jak się sprawdziły u Was? Zwłaszcza dwa pierwsze szampony, które mnie nie zachwyciły...

13 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię olejować moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten zielony szampon z joanny:) mialam problemy z przetłuszczającymi się włosami, po nim mój problem znika :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam nigdy nic z tego co pokazujesz :) ja do włosów teraz używam rosyjskich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam maskę z Joanny z olejkiem arganowym i jak dla mnie była dość przeciętna. Całej reszty nie znam, ale moja siostra uwielbia tą kurację od Marion.

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie ta odżywka od marion się nie sprawdza, a reszty nie miałam okazji używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie byłam zachwycona tą kuracją z olejkiem Mariona :) Była ciut za lekka jak na moje zniszczone włosy. Dużo bardziej lubię się z ich jedwabiem do włosów farbowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój skręt tez nie wychodzi. mam ten żel z isany i robię sobie warkocze na noc. jakoś to 15 fale się utrzymują, a potem włosy się prostują i nie wygląda to dobrze

    OdpowiedzUsuń
  8. szampony joanny bardzo lubię,ale małe szybko mi się wykańczają :(
    lubie tez miodowo-cytrynowa odzywkę bez splukiwania Naturia

    OdpowiedzUsuń
  9. Schauma miałam ale odzywkę w spreju, ale jakiegoś szału nie zaobserwowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam. Używam innych kosmetyków do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te olejki z Mariona! Pięknie pachną, działają i są super wydajne :) Szampony z Dove też niczego sobie;)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję nowej czekoladowe maski Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten szampon Dove, ale na razie czeka na swoją kolej :) Mam nadzieję, że u mnie nie będzie powodował podrażnienia skóry głowy ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też używam szamponu z Dove, a o pozostałych produktach przyznam się szczerze, że nie słyszałam :P
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +