Obserwatorzy

niedziela, 14 września 2014

Wonder'full maskara z olejkiem arganowym Rimmel

Jakiś czas temu udało mi się zakwalifikować do testów nowego tuszu firmy Rimmel - Wonder'full maskara z olejkiem arganowym. Nie powiem, bardzo się ucieszyłam, bo olejek arganowy już od dawna robi świetne wrażenie na moich włosach, więc skoro jest okazja, niech działa również na rzęsy. Moje rzęsy są długie i w miarę gęste, ale każda rośnie w inną stronę :/ Z tego powodu muszę używać zalotki, ale rzęsy i tak pod wpływem własnego oraz maskary ciężaru szybko opadają :/

Wonder'full maskara z olejkiem arganowym Rimmel


"Formuła z olejkiem arganowym, skarbem Maroka, słynącym z pielęgnacyjnych właściwości sprawia, że twoje rzęsy są odżywione, gładsze i bardziej elastyczne. Wyjątkowa szczoteczka z ultra-elastycznymi włoskami rozdziela rzęsy i nadaje im zjawiskową objętość. Cel: uwodzenie przez olśnienie – osiągnięty!"

Maskara  Wonder'full mieści się w opakowaniu "na bogato". Całkiem przyjemne dla oka, lśniące, stare złoto. Całkiem spora pojemność - 12ml. Tusz ma sporą, silikonową szczoteczkę, o trochę dziwnej budowie...


Jak widać włoski są krótsze na początku i końcu szczoteczki co takie dziwne nie jest. Dziwne natomiast jest to, że zaczynają się 5mm od początku szczoteczki, co znacznie utrudnia tuszowanie dolnych rzęs. Nie wiem co to za pomysł...Może producent zapomniał, że kobiety mają też dolne rzęsy...

Powiem szczerze, że pierwsze dwa tygodnie z tuszem były koszmarem. Tusz z racji tego, że był świeży, był bardzo mokry co przekładało się na jakość makijażu. Sklejał nieestetycznie rzęsy, robił grudki, a efektu pięknych odżywionych rzęs zero. Tylko lekkie podkreślenie..Nauczona wieloletnim doświadczeniem odłożyłam go na kilka dni żeby podsechł i nabrał dobrych właściwości. Trochę pomogło :)

Efekt na rzęsach. Jestem człowiekiem o smutnym spojrzeniu...


Od lewej - moje naturalne rzęsy, są proste i długie, dolne dla odmiany długie i niewidoczne :/ Na drugim zdjęciu rzęsy nadal nagie, ale podkręcone. Na trzecim z tuszem Rimmel Wonder'full Lash. Podkręcam rzęsy, nakładam dwie warstwy, czekam aż przeschnie i znów podkręcam i lekko tuszuję same końce. Niestety długie rzęsy opadają pod własnym ciężarem, a ciężki tusz im nie pomaga :)

Jak dla mnie powyższy tusz nie jest tuszem życia. Nadaje głęboki, czarny kolor rzęsom, lekko je pogrubia i wydłuża. Niestety trzeba uważnie nakładać, bo nadal skleja i powoduje grudki. Malowanie dolnych rzęs raczej nigdy nie wychodzi dobrze przez dziwną szczoteczkę. Tuszu używam od około miesiąca i póki co nie zauważyłam poprawy w wyglądzie rzęs. Zresztą nieskromnie uważam, że poza podkręceniem moim rzęsom nic nie brakuje, jak myślicie? Szczerze przyznam, że chciałam je przyciąć, żeby były krótsze i łatwiejsze w obsłudze...Żeby po wytuszowaniu były takie równe jak z reklamy...


Osobiście lubię efekt teatralnych rzęs, a Wonder'full Mascara takich nie daje. Myślę, że tusz sprawdzi się u wielbicielek naturalnego wyglądu. 

Miałyście już do czynienia z tym tuszem? Jakie wrażenia?

PS. W ramach eksperymentu włączam możliwość komentowania przez Anonimów. Jeśli znów będzie mnie zalewać tona zagranicznego spamu odłączę :)

22 komentarze:

  1. Na moich rzęsach kiepsko wypadła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od rzęs...Jak to mówią "Z pustego to i Salomon nie naleje" :P

      Usuń
  2. Czytam już kolejną opinię, że po tym tuszu rzęsy opadają, ja tego nie znoszę ,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje są proste i po większości tuszów opadają :/

      Usuń
  3. Wow Twoje rzęsy z tym tusze są niesamowicie długie :)
    Mam ten tusz i powiem szczerze, że mnie nie zachwyca, ani szczoteczka ani trwałość, dość szybko mi się osypuje :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty i bez maskary masz piękne rzęsy !

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam tej mascary. Ale Twoje rzęsy są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczoteczka bardzo mi się podoba! A efekt jaki daje u Ciebie jest według mnie rewelacyjny :) Nie ma co narzekać :P Masz piekne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczoteczka ni jest zła, gdyby nie a łysa końcówka. Miewałam bardziej zadowalające tusze :)

      Usuń
  7. Ojej jakie Ty masz piękne rzęsy nawet bez tuszu!! I Ty chyba jesteś nienormalna jak chciałaś je obciąć :) Są piękne i nawet się nie waż robić takich głupot :)
    U mnie tusz akurat nie sklejał rzęs, i efekt jaki daje mi się podoba, ale u mnie za każdym razem się odbijał i to mnie wkurzało w nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze zazdroszczę innym dziewczynom jak mają takie równiutkie rzęsy wyglądające jak sztuczne...Gdybym je skróciła też by takie były...chyba...:)

      Usuń
  8. Również ją dostałam :) Jestem dosyć z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie radziłabym Ci obcinać rzęs, wyglądają ładnie takie jakie są :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie ty masz piękne rzęsy! ja to bym ich nie malowała tylko podkręcała i nicwięcej :D

    OdpowiedzUsuń
  11. łoo jakie dłuuugie!
    (włącz moderację, a zagraniczny spam trafi do spamu! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz śliczne, długie rzęsy, musisz tylko znaleźć odpowiedni tusz :) ten raczej słaby efekt daje jak na 2 warstwy... może wypróbuj Rimmel Lash accelerator endless? Ja go teraz używam i super się spisuje na moich wydłużonych po Revitalashu rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +