Obserwatorzy

wtorek, 4 listopada 2014

Peeling cukrowy róża piżmowa i zielona herbata Green Pharmacy

Tym razem bez przydługiego wstępu:

Peeling cukrowy róża piżmowa i zielona herbata Green Pharmacy


Producent:
Naturalne kryształki cukru. Oczyszczanie, pielęgnacja, aromat, relaks dla ciała i zmysłów. Delikatne  złuszczanie naskórka, poprawa mikrokrążenia. Gładka i miękka skóra. Ekstrakt z płatków róży piżmowej łagodzi i nawilża, ekstrakt zielonej herbaty chroni młodość skóry.

Te z Was, które czytają mnie od dawna, wiedzą że mam słabość do różanych kosmetyków. Uwielbiam zapach i piękno róż. Zatem kiedy poszukiwałam jakiegoś peelingu, zdecydowałam się na peeling cukrowy róża piżmowa i zielona herbata Green Pharmacy. Dużym ułatwieniem w wyborze powyższego peelingu była również promocja -40% na peelingi w Drogerii Natura. Tym sposobem zapłaciłam za niego ok. 7,50zł.

Peeling mieści sie w plastikowym opakowaniu, jest zabezpieczony sreberkiem. Jego pojemność to 300g. Po oderwaniu sreberka jego powierzchnia wygląda jak wosk. Tak mi się kojarzy...:P


Kosmetyk ma piękny różany zapach, wprost go uwielbiam! Pewnie utrzymywałby sie na skórze przez jakiś czas, gdybym go nie przykrywała balsamem :P Peeling ma cukrową konsystencję, przypomina w dotyku wilgotny piasek.


Z powodu tej dość topornej konsystencji niezbyt dobrze rozsmarowuje się na skórze. Trzeba uważać żeby nie spadł z ciała :P Najlepiej dobrze zwilżyć ciało, wtedy lekko po nim sunie. Kosmetyk fajnie poleruje ciało, zostawiając je aksamitne w dotyku. Skóra jest tak miła, że można się pokusić o nienakładanie balsamu, ale "lubię to",  więc nakładam :D Nie jest to jednak "zdzierak życia". Z pewnością zawiodą się na nim osoby oczekujące gruntownego odświeżenia naskórka. Osobiście lubię ten peeling, bo skórę mam delikatną, a on nie robi mi "ała". Jak dla mnie największą zaletą kosmetyku jest jego zapach. Piękny zapach polnych róż...W dalekiej przyszłości mam zamiar kupić inne kosmetyki z tej serii. Dlaczego w dalekiej? Bo bliższej muszę wykorzystać to co mam :)

Miałyście ten peeling? Jakie wrażenia?

23 komentarze:

  1. Nie mialam tego peelingu ale dla mnie by chyba był za delikatny, a ja lubię mocne zdzieraki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra nie lubi mocnego zdzierania. Robi się zaczerwieniona i podrapana jak przez kota...

      Usuń
  2. Nigdy go nie miałam ale za 7.50 chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była cena po odjęciu 40% :) Teraz pewnie jest droższy :)

      Usuń
  3. Miałam ten peeling w innej wersji zapachowej.
    Był całkiem przyjemny

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest on w kolejce do kupienia, ale pierw wykańczanie zapasów. Do nowego roku się może wyrobię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gromadzę balsamy i szampony do włosów, peelingi mnie tak nie kręcą :P

      Usuń
  5. Miałam go, ale ten zapach nie do końca do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam róże i wszystko co z nimi związane :D

      Usuń
  6. Ładnie wygląda, chętnie bym się na niego skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten peeling i był dla mnie okropnym bublem ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zdzierakiem życia, ale nie jest też najgorszym jaki miałam :)

      Usuń
  8. Tej wersji nie miałam zapachowej, ale inną.
    Ogólnie lubie go.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ten peeling i również bardzo go lubiłam :) Zapach ma przepiękny, aromaterapia i przyjemność dla nosa :) Ja zawsze używałam go na zwilżone ciało, rzeczywiście tak łatwiej go rozsmarować :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. solne z tej firmy bardzo chętnie, ale niestety cukrowe u mnie się nie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę go kupić, bo inne kosmetyki z tej firmy dobrze się sprawdzają u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię masła z tej serii, a zamiast peelingów wybieram gąbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go, ale jakoś mnie nawet nie kusi ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mialam go, ale bardzo bym chciala taki peeling, chyba ze zrobie go sama xdd

    OdpowiedzUsuń
  15. Kuszą mnie masła do ciała z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja znowu nie przepadam za różanymi zapachami są dla mnie troche za mdłe :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +