Obserwatorzy

środa, 5 listopada 2014

Zestaw pędzli a la Ecotools

Pewnie doskonała większość z Was widziała już te pędzle. Część z Was pewnie z powodzeniem ich używa. Pędzelki pojawiły się w Biedronce gdy jeszcze lekko biedowałam i dlatego też wydanie 25zł na coś co w sumie mam, nie wchodziło w grę :) Po jakimś czasie pędzle zostały przecenione na 15zł i wtedy je kupiłam. Mina mi zrzedła kiedy cena spadła do 10zł, a obecnie można je kupić za 5zł! 


Pędzle na pierwszy rzut oka przypominają te z Ecotools, jednak są to "tylko" ich chińskie odpowiedniki. Osobiście mam jedne i drugie, mam więc jak porównać :) Pędzelki zapakowane są w etui z płótna (?), które niestety jest trochę przyciasne i mi się potargało przy szwie. A że materiał należy do strzępiących się to chyba nie uda mi się go zszyć...

Pędzli mamy sztuk 4:
  • pędzel kabuki, wymiary: cały - 6cm; rączka - 2,5cm; włosie -  3,5cm - używam do rozświetlacza
  • pędzel do pudru, wymiary: cały - 12cm; rączka - 8,5cm; włosie - 3,5cm
  • pędzel do cieni, wymiary: cały - 11,4cm; rączka - 9,5cm; włosie - 1,9cm - świetny do rozcierania!
  • pędzel do korektora: wymiary: cały 11,4cm; rączka - 9,8cm; włosie - 1,5cm - przyznaję, ze jeszcze go nie używałam...

Powyższe pędzle, podobnie jak pędzle Ecotools również wykonane są z materiałów przyjaznych środowisku:  rączka z drewna, skuwki z aluminium oraz włosie syntetyczne. Włosie jest bardzo miękkie i miłe w dotyku. Co prawda musiałam je przyciąć, bo niektóre włoski wystawały, ale teraz wszystko jest już ok. Włosie nie wypada ani podczas malowania ani prania. Pędzle mam od czerwca, więc zdążyłam je wyprać już kilka razy i nic się z nimi nie stało. Włosie się nie odkształciło, nie powypadało. Od pędzli Ecotools różni je jedynie rodzaj włosia. Mimo iż powyższe mają pięknie cieniowane włosie, które jest przemiłe, wydaje mi się, że na dłuższą metę będzie mniej wytrzymałe niż Ecotools. Kupiłam ten zestaw z zamiarem noszenia go w kosmetyczce, jednak nadal nie noszę ze sobą kosmetyczki. Taka ze mnie blogerka :D

Jeśli jeszcze się nie skusiłyście na ten uroczy i poręczny zestaw, możecie zrobić to teraz kiedy można go kupić za 5zł w każdej Biedronce :)

17 komentarzy:

  1. a u mnie ich właśnie nie ma już, wcześniej były ale niepełne zestawy - 2 po 2 pędzle i 1 z 3 :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie tez tak jest. Wkurza mnie to jak ludzie porozwalają różne zestawy a później reszty brak a z chęcią by się coś kupiło. Ostatnio na promocji były neonowe cienie, miałam na nie chrapkę ale cóż jak były dwa a po reszcie ani śladu;/

      Usuń
    2. U mnie tego leży i leży :)

      Usuń
  2. Nie w każdej, u mnie ich nie ma, a chętnie przygarnęłabym za 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam na samym początku jak były w gazetce, a teraz można je dostać za grosze, ehh.. Ale i tak je lubię, są mięciutkie i milutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam je za 10zł :) U mnie w Biedronce już ich dawno nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłam za 5taka :) opłacało się poczekać, ale widziałam że u mnie w biedrze było ich bardzo dużo i wiedziałam że niedługo przecenia jeszcze bardziej. Oczywiście jeszcze ich nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, ze prędzej czy później zdarzy się przecena, ale że cena spadnie do 5zł to już nikt nie przewidział :P

      Usuń
  6. Ja też jakos nie używam kosmetyków poza domem. Ewentualnie masełka do ust :) Pędzelki mam i sprawdziły się świetnie na wyjazdach służbowych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie dawno ich już nie ma... :( A szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polubiłam te pędzelki, są milusie :)
    a ja ten pędzel do korektora używam do cieni xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie ten pędzel jest zbyt "obślizgły" żeby używać go do cieni :)

      Usuń
  9. Też je mam ! cudne są mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja je kupiłam za dychę z myślą o tym, by brać je w podróż. Są całkiem spoko, w podróży nie jestem wymagająca :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam właśnie ecotoolsy i bardzo je lubię :D

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +