Obserwatorzy

niedziela, 15 listopada 2015

Soczewki ColourVue BigEyes 15mm w kolorze Party Green

Jakiś czas temu, tj. pod koniec sierpnia zwróciła się do mnie Pani Jolanta ze sklepu domsoczewki.pl z zapytaniem czy aby nie jestem zainteresowana przetestowaniem soczewek kontaktowych. Jako że nie mam wady wzroku chętnie przystałam na przetestowanie kolorowych soczewek.

Sklep internetowy domsoczewki.pl ma w swojej ofercie całą masę soczewek korekcyjnych i kolorowych. Jeśli chodzi o  soczewki ColourVue BigEyes, to do wyboru są cztery kolory:

- Cool Blue
- Party Green
- Sweet Honey
- Evening Grey

Długo się wahałam nad kolorem - niebieskie czy zielone. Za namową pani Jolanty, zdecydowałam się na soczewki ColourVue BigEyes w kolorze Party Green. Jest to seria soczewek, które są w stanie zmienić kolor ciemnych oczu, a takie posiadam.

Przesyłkę otrzymałam w ciągu kilku dni. Oto co w niej znalazłam:


- Soczewki ColourVue BigEyes 15mm w kolorze Party Green
- Płyn do soczewek Biotrue 300ml
- Pęsetę do soczewek
- Pojemnik na soczewki

Więcej uroku, więcej seksapilu! ColourVue BigEyes 15mm – soczewki kontaktowe zwiększające oko do kwartalnej wymiany o średnicy 15 mm.

Z soczewkami ColourVUE BigEyes oczy wyglądają optycznie powiększone i na bardziej wyraźne. Są bardzo popularne na Łotwie i w Estonii. Efekt dużych oczu tworzy mieszanka kolorów w soczewce, duża średnica oraz specjalna konstrukcja soczewki.

Soczewki kolorowe ColourVUE BIG EYES powiększające oczy są opracowane z opatentowanego materiału hydrożelowego, który charakteryzuje się doskonałą przepustowością tlenu w porównaniu z innymi soczewkami kolorowymi. Są wytwarzane przy użyciu metody trójwarstwowego nakładania kolorów – kolor jest nakładany nie na zewnętrznej stronie soczewki, a na wewnętrznej. Cechy te zapewniają komfort w noszeniu soczewek kolorowych.

Soczewki ColourVUE BigEyes pasują dla jasnych i ciemnych oczu. Są dostępne w czterech naturalnych kolorach: Cool Blue (niebieski), Party Green (zielony), Sweet Honey (miodowy), Evening Gray (szary).

Rownież mamy takie same soczewki, ale o mniejszej średnicy -  ColourVUE BigEyes 14mm. Przykładowe zdjęcia możesz przejrzeć tutaj.

Uwaga! Soczewki z dodatkową warstwą koloru mogą wchodzić w obszar źrenicy, co wywołuje ograniczenie pola widzenia, zamglenia itp. To jest zupełnie normalna reakcja osób, które nigdy nie nosiły kolorowych soczewek. Jednak nie wszystkie oczy dostosowują się do takich ograniczeń. W takim przypadku nie zaleca się nosić kolorowych soczewek. Po założeniu kolorowych soczewek kontaktowych, efekt może się różnić od ukazanego na załączonych zdjęciach, gdyż każda tęczówka różni się od siebie. Przed użyciem soczewek należy skonsultować się ze specjalistą.


Pisałam już kiedyś o kolorowych soczewkach kontaktowych. Wtedy zamówiłam je na własną rękę i zdecydowałam się na mój wymarzony kolor - niebieski. Mam bardzo ciemne oczy (nad czym ubolewam...) toteż zawsze obawiam się czy takie kolorowe soczewki są w stanie je przykryć i dać z siebie 100% koloru. Od razu po otrzymaniu soczewek musiałam je przymierzyć i sprawdzić czy dadzą radę. Dały. Soczewki ColourVUE Big Eyes całkowicie przykryły moją tęczówkę dając jej intensywny szmaragdowy kolor. Jestem nowym oczami po prostu zachwycona! Soczewki mają naprawdę piękny kolor, który współgra z moim typem urody. Z przykrością stwierdzam, że z zielonymi oczami bardziej mi do twarzy niż z wymarzonymi niebieskimi. ColourVUE Big Eyes są soczewkami powiększającymi oczy, maja aż 15mm. Dostępne są również 14mm i nie wiem czemu ich nie zamówiłam...Soczewki o średnicy 15mm, które otrzymałam znacznie powiększają oczy, co wygląda dość niesamowicie i nienaturalnie. Wszystko to jednak współgra z moją urodą i osobowością :) Przyznam jednak, że sam kolor wygląda bardzo naturalnie. Gdyby soczewki były mniejsze można by pomyśleć, że to moje własne oczy :)


Soczewki są wykonane z materiału hydrożelowego, przepuszczającego powietrze. W porównaniu z moimi pierwszymi soczewkami, które również są wykonane z hydrożelu, te są bardzo "plastyczne". Są bardzo cienkie i nie trzymają sztywnego kształtu, co trochę utrudnia współpracę...

Wiele osób pewnie obawia się zakładania oraz wyjmowania soczewek. Przy odrobinie wprawy i determinacji da się to zrobić w kilka sekund. Tutaj bardzo pomocna, a na pewno bardziej higieniczna od palców, jest pęseta do soczewek, którą wyjmujemy soczewki z pojemnika.


Następnie nakładamy soczewkę na palec wskazujący, delikatnie rozszerzamy powieki i wkładamy. Zamykamy oko i układamy nim soczewkę tak aby była wygodna. Dobrze założoną soczewkę poznamy po tym, że nie uwiera w oko i nie ogranicza widoczności. Czasami podczas zakładania może się dostać pod soczewkę pęcherzyk powietrza. Wtedy należy ją wyjąć, przepłukać płynem do soczewek oraz założyć ponownie.


A jak jest z wygodą soczewek? Do noszenia soczewek trzeba się przyzwyczaić. Po paru godzinach zaczynam odczuwać dyskomfort. Tak jakby suchość oczu. Dlatego zawsze noszę ze sobą pojemnik na soczewki, żeby w razie czego móc je ściągnąć. Soczewki mają dla mnie jedną poważną wadę - ale to chyba każde kolorowe - mają bardzo dużą dziurę na źrenicę, przez co widać mój naturalny kolor oczu. Nawet przy maksymalnie rozszerzonej źrenicy, dziura i tak jest zbyt duża.


Płyn do soczewek Biotrue dedykowany jest wrażliwym oczom, takim jak moje. Występuje w dwóch pojemnościach - 120ml oraz 300ml. Zdatny do użytku przez trzy miesiące od otwarcia. Płyn służy do przechowywania soczewek. Należy codziennie zmieniać płyn w pojemniku z soczewkami. Zapobiega to namnażaniu się bakterii. Płyn nie podrażnia moich wrażliwych oczu. Bardzo podoba mi się w nim otwarcie - otwierany korek, a pod spodem dzióbek, dzięki któremu precyzyjnie nalewamy płyn do pojemnika z soczewkami.  To o wiele bardziej higieniczne niż odkręcane butelki. Do płynu dołączony był pojemnik na soczewki, mam więc dwa :)


Co myślicie o soczewkach zmieniających kolor oczu? Miałyście z takimi do czynienia? Jakie wrażenia?

15 komentarzy:

  1. Mega powiększenie oka, kolor bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne <3 Noszę soczewki, ponieważ mam wadę wzroku, ale coraz bardziej kusi mnie, żeby właśnie zamówić soczewki zmieniające kolor oczu, przejrzę ofertę sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też soczewki podkreślające naturalną tęczówkę, ale to dla jasnych oczu :)

      Usuń
  3. Ja mam mega granatowe soczewki i są dają mega odmianę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boję się wypróbować takie soczewki, więc to nie dla mnie heh :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja "na co dzień" noszę soczewki korekcyjne i mimo, że nie lubię swojego koloru oczu to nie wiem czy zdecyduję się na wypróbowanie kolorowych - zwłaszcza, że chciałabym niebieskie, a u koleżanki która ma zielone oczy tak jak ja nie wyglądało to zbyt ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam niebieskie soczewki innej firmy, ale z uwagi na mój ciemny kolor oczu dają na oku kobaltowy kolor. Na zielonych powinno być ok, o ile kupisz soczewki kryjące, a nie podkreślające kolor :)

      Usuń
  6. Kiedys mója koleżanka przyszla na uczelnie mając czerwone soczewki....myslalam ze padne na zawał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwone są następne na mojej liście ;>

      Usuń
  7. Od jakiegoś czasu mam ochotę przetestować kolorowe soczewki. Wybrałabym jednak troszkę mniej powiększające. Ciekawie tu, obserwuję Kochana :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Miło mi gdy pozostawiasz po sobie ślad w postaci komentarza.
Wiem wtedy, że nie piszę posta tylko dla siebie :)
W przeciwnym wypadku uruchamia mi się "słomiany zapał"...:(
Na komentarze odpowiadam pod danym postem, jeśli nie zapomnę...
Niestety, nie mogę dodawać komentarzy w Google +